Piłka nożna

Mecz w Cygańskim Lesie ustawiony? PZPN zawiesił zawodnika

today12.03.2026 08:02

Tło
share close

Zapadła decyzja! Polski Związek Piłki Nożnej zdecydował się zdyskwalifikować na 5 lat bramkarza Sokoła Kleczew. Jednym z powodów tej decyzji jest podejrzenie o tzw. match-fixing, a więc ustawianie meczów. Sprawa dotyczy spotkania z sierpnia ubiegłego roku, wówczas jego zespół w Cygańskim Lesie mierzył się z Rekordem Bielsko-Biała.

Podejrzenia pojawiły się po meczu w Cygańskim Lesie

O sprawie zrobiło się głośno kilka miesięcy temu. Wówczas w mediach pojawiły się pierwsze doniesienia o możliwości złamania przepisów przez golkipera Sokoła Kleczew. Wszystko przez jego dość nietypowy błąd, który dodatkowo zbiegł się w czasie z podejrzanymi zakładami na azjatyckich giełdach zakładów bukmacherskich.

15 sierpnia ubiegłego roku Rekord Bielsko-Biała w ramach 4. kolejki Betclic 2. Ligi podejmował u siebie drużynę z Kleczewa. Podopieczni – wówczas – Dariusza Ruckiego prowadzenie w meczu objęli dość szybko. Już w 13. minucie za sprawą trafienia Mateusza Klichowicza gospodarze otworzyli wynik spotkania. Taki wynik utrzymywał się niemal do końca pierwszej połowy… Niemal, bowiem tuż przed ostatnim gwizdkiem sędziego, golkiper przyjezdnych – Sebastian Szabłowski, podał piłkę wprost pod nogi Jakuba Rysia. Ten przyjął futbolówkę, a następnie umieścił ją w siatce. 

Poza samym niecelnym podaniem, wątpliwości wielu kibiców budziła również późniejsza reakcja Szabłowskiego, który – zdaniem wielu osób – nie dokonał wszelkich starań, aby uratować sytuację. Dodatkowo, podejrzenia potęgował fakt, iż niedługo po tym meczu, media obiegła informacja, że pod koniec pierwszej połowy pojawiło się sporo zakładów na to, że do przerwy padną minimum dwa gole. 

Skrót spotkania:

Jest komunikat. Decyzja Zapadła!

W obliczu tych podejrzeń, PZPN poinformował, że przyjrzy się dokładnie tej sprawie, a do czasu jej wyjaśnienia zawodnik zostanie tymczasowo zawieszony. Po pół roku od tych wydarzeń dowiedzieliśmy się, że związek zdecydował się na pięcioletnie zawieszenie bramkarza. Jak napisano w komunikacie, mecz z Rekordem jest jedną z przesłanek do takiego rozwiązania, ale nie jedyną. Szabłowski został dodatkowo ukarany za korzystanie z usług zakładów bukmacherskich, co jak wiadomo, jest zabronione dla zawodowych piłkarzy.

Komunikat PZPN-u z dnia 11.03.2026 roku:

Komisja Dyscyplinarna Polskiego Związku Piłki Nożnej, po rozpatrzeniu na posiedzeniu w dniu 11.03.2026 r. sprawy dyscyplinarnej z wniosku Rzecznika Dyscyplinarnego PZPN, w przedmiocie:

1) podejrzenia match-fixingu w meczu o mistrzostwo 2. Ligi w dniu 15 sierpnia 2025 r. pomiędzy klubami Rekord Bielsko-Biała a Sokół Kleczew (tj. o czyn z art. 80 § 1 RD PZPN),

2) niedozwolonych zakładów bukmacherskich zawartych w okresie od 25.09.2022 r. do 17.08.2025 r. (tj. o czyn z art. 80 (1) RD PZPN),

postanowiła ukarać Obwinionego Zawodnika:

– za przewinienie określone w pkt. 1 powyżej: karą dyscyplinarną czasowego zakazu udziału we wszelkiej działalności związanej z piłką nożną w wymiarze 2 (dwóch) lat,

– za przewinienie określone w pkt. 2 powyżej: karą dyscyplinarną czasowego zakazu udziału we wszelkiej działalności związanej z piłką nożną w wymiarze 3 (trzech) lat.

Komisja Dyscyplinarna PZPN na podstawie Art. 7(1) RD PZPN postanowiła Obwinionemu Zawodnikowi wymierzyć karę zasadniczą – łączną czasowego zakazu udziału we wszelkiej działalności związanej z piłką nożną w wymiarze 5 (pięciu) lat, przy czym na poczet orzeczonej kary zaliczono stosowany w niniejszej sprawie środek zapobiegawczy w postaci zakazu udziału zawodnika w rozgrywkach mistrzowskich i pucharowych od 21 sierpnia 2025 r. do 11 marca 2026.

Orzeczeniu postanowiono nadać rygor natychmiastowej wykonalności.

Orzeczenie Komisji Dyscyplinarnej PZPN nie jest prawomocne i służy od niego możliwość wniesienia środka odwoławczego do Najwyższej Komisji Odwoławczej PZPN.

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]