Żywiec

Jeden pączek może zmienić naprawdę wiele. Słodka akcja zwieńczona tańcem mężatek!

today08.02.2026 18:30

Tło
share close

Poprzedni finał akcji „Cała Polska smaży pączki” zakończył się rekordową zbiórką w kwocie około 315,5 tysiąca złotych. Za nami piąty finał tej wyjątkowej inicjatywy, który – tradycyjnie – odbył się na żywieckim Rynku. Warto jednak podkreślić, że zbiórka wciąż trwa.

Jak narodziła się akcja „Cała Polska smaży pączki”?

Akcja „Cała Polska smaży pączki” rozpoczęła się w 2022 roku jako inicjatywa Zespołu Regionalnego Magurzanie z Łodygowic. Wówczas nosiła nazwę „Pączek dla Wiktorka” i została stworzona z myślą o wsparciu Wiktorka Szczechowiaka, który zmaga się z rdzeniowym zanikiem mięśni. Od drugiej edycji przedsięwzięcie funkcjonuje pod hasłem „Pączek dla dzieci niewidzialnych” i pomaga kolejnym potrzebującym dzieciom.

Na czym polega inicjatywa?

Wolontariusze i dobre dusze smażą pączki, pieką ciasta oraz przekazują różne przedmioty na licytacje. Dochód ze sprzedaży słodkości oraz z licytacji przeznaczany jest na leczenie i rehabilitację chorych dzieci. W tym roku głównymi bohaterami inicjatywy są Jagoda, Wojtuś, Leon, Franek i Kornel.

Tradycyjny taniec Bon na zakończenie finału

Finał akcji na Rynku w Żywcu co roku wieńczy tradycyjny taniec Bon, który miał zaczarować naturę i sprowadzić urodzaj.

– Mógł być tańczony jedynie przez mężatki – podkreśla Agata Jakóbiec z komitetu organizacyjnego wydarzenia. Dlaczego?

– Baby były odpowiedzialne za gazdówkę, za to, co działo się przy chałupie. Miały nad tym pieczę i już z tego powodu reprezentowały urodzaj. Gaździny jako matki przekazywały Matce Ziemi energię i moc, aby była tak samo płodna – i żeby nam się darzyło – tłumaczy Dominika Sobel, konferansjerka.

  • cover play_arrow

    Jeden pączek może zmienić naprawdę wiele. Słodka akcja zwieńczona tańcem mężatek! Beata Stekla

 

Pączki w całej Żywiecczyźnie i poza nią

Pączki smażyła cała Żywiecczyzna. Kiermasze odbywały się także w Cieszynie oraz Kętach. Łącznie ostatkowe słodkości można było kupić w aż 60 miejscach, między innymi przy kościołach i szkołach.

Zbiórka wciąż trwa. Jak pomóc?

To jednak nie koniec pomocy. Zbiórka nadal trwa i każdy może dołożyć swoją cegiełkę.

– Mamy pączkową skarbonkę. Link można znaleźć na naszym Facebooku „Cała Polska smaży pączki”. Skarbonka powoli się zapełnia, ale będzie aktywna jeszcze do dwóch tygodni po finale. Zachęcamy, by dorzucić choćby symboliczny grosik – mówi Agata Jakóbiec.

  • cover play_arrow

    Jeden pączek może zmienić naprawdę wiele. Słodka akcja zwieńczona tańcem mężatek! Beata Stekla

Bohaterowie piątej edycji akcji

Jagoda Kadela – 2-latka z Koszarawy, zmaga się z obniżonym napięciem mięśniowym, wrodzoną skoliozą, chorobą mitochondrialną oraz astmą oskrzelową.

Franek Mrowiec – 4-latek z Lipowej, choruje na astmę oskrzelową, ma obniżone napięcie mięśniowe, cechy dysmorfii, hipotonię, brak prawidłowego rozwoju fizjologicznego oraz przerost migdałka.

Wojtuś Polak – 6-latek z Juszczyny, zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne’a (DMD), chorobą, która stopniowo odbiera mięśnie i sprawność.

Kornel Słonka-Walaszek – 10-latek z Gilowic, od dłuższego czasu walczy z poważnymi problemami zdrowotnymi. Obecnie ma rozpoznanie zespołu porażennego kończyn dolnych i jest diagnozowany pod kątem choroby autoimmunologicznej.

Leon Dziedzic – roczny chłopiec z Goleszowa, urodził się z wadą prawej nóżki. Kończyna jest znacznie krótsza, brakuje kości strzałkowej, a kość udowa i piszczelowa są skrócone oraz wykrzywione. Stopa jest zdeformowana i ma trzy zrośnięte paluszki. Przed Leonem 4-5 operacji, które mają wyrównać długość nóg.

Autor: Beata Stekla