Inne dyscypliny

Aniela Sawicka zadebiutowała w Pucharze Świata. PZN dostał odpowiedź

today26.01.2026 17:52

Tło
share close

Dopiero co była w środku medialnego zamieszania związanego z brakiem powołania na Igrzyska Olimpijskie w Mediolanie oraz Cortinie d’Ampezzo. Nagle otrzymała bolesny cios od Polskiego Związku Narciarskiego i to tuż przed debiutem w zawodach Pucharu Świata. Mimo tej całej niesprzyjającej otoczki Aniela Sawicka w swoim premierowym starcie wypadła bardzo dobrze, do tego, aby zakwalifikować się do drugiego przejazdu, zabrakło jej zaledwie 0,43 sekundy.

Udany debiut w Pucharze Świata

W niedzielę Aniela Sawicka pierwszy raz w swoim życiu przystąpiła do zawodów Pucharu Świata w slalomie. Miejscem rywalizacji był czeski Szpindlerowy Młyn. Zawodniczce z Krzyżowej nie udało się awansować do drugiego przejazdu – zajęła finalnie 38. miejsce, ale debiut z pewnością można uznać za udany. Aby zakwalifikować się do drugiego przejazdu, zabrakło jej zaledwie 0,43 sekundy.

Wynik może robić wrażenie zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, z jakim bagażem emocjonalnym przystępowała do tych zawodów. Zaledwie kilkadziesiąt godzin wcześniej dowiedziała się, że nie spełni swojego olimpijskiego marzenia. W sieci rozgorzała prawdziwa burza medialna, a ona momentalnie stała się jednym z najgłośniejszych nazwisk w polskim sporcie w ostatnich dniach. 

PZN dostał odpowiedź

Pomimo tych niesprzyjających okoliczności udowodniła, że stać ją na walkę w elicie – wbrew temu co twierdzą niektórzy działacze Polskiego Związku Narciarskiego… Właśnie w takim tonie o jej umiejętnościach sportowych wypowiadał się Rafał Kot. Członek zarządu PZN w rozmowie z TVP Sport mówił następująco: „A jaka to będzie jakość?! Po pierwszym przejeździe około 5 sekund (straty – przyp. red) i „dziękuję”?”

Więcej na ten temat przeczytacie poniżej:

Autor: Mikołaj Lorenz