Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Tegoroczny okres sparingowy Podbeskidzie Bielsko-Biała rozpoczęło od dwóch zwycięstw. Najpierw w pokonanym polu zostawili I-ligowy Śląsk Wrocław, później III-ligowe rezerwy Wisły Kraków. Dziś nadszedł czas na sprawdzian z rywalem z tej samej półki. W tym celu Górale udali się do Sosnowca. Spotkanie z Zagłębiem przyniosło sporo emocji i goli, ale nie przyniosło rozstrzygnięcia. Mecz zakończył się wynikiem 3:3.
Trzeci sprawdzian w 2026 roku nie rozpoczął się po myśli Górali. Już w 7. minucie gola po uderzeniu z dystansu zdobył Kacper Skóra. Już niespełna 60 sekund później prowadzenie podwyższył Bartosz Snopczyński, po asyście dobrze znanego w Bielsku Linusa Ronnberga. Tym sposobem po zaledwie kilku minutach podopieczni Marcina Włodarskiego mieli już dwubramkową stratą. Mogło się więc wydawać, że starcie zakończy się podobnie, jak wczorajszy sparing Rekordu ze Śląskiem Wrocław…
Więcej na temat tego spotkania przeczytacie tutaj:
Bielszczanie jednak nie zamierzali składać broni i skrupulatnie dążyli do zniwelowania start. Kontaktowe trafienie przyszło w 38. minucie gry, a jego autorem był Marcin Urynowicz. Nie upłynęło zbyt wiele czasu, a Podbeskidzie strzeliło po raz drugi. Tym razem radość dała bramka Mateusza Kizymy i na krótką przerwę zespołu schodziły przy remisie 2:2
Po zmianie stron ponownie dość szybko na prowadzenie wysunął się zespół z Sosnowca, bramkę dla gospodarzy zdobył nowy obrońca zespołu – Jędrzej Zając. Na odpowiedź ekipy spod Klimczoka trzeba było trochę poczekać. Mimo że w drugiej części gry mieli kilka mniej lub bardziej klarownych sytuacji to dopiero w 80. minucie przyszło wyrównanie – z jedenastu metrów…
Chwilę wcześniej w polu karnym faulowany był bowiem Maksymilian Sitek, a zawodnikiem, który dopuścił się przewinienia był były zawodnik Górali – Filip Laskowski. Do piłki ustawionej na wapnie podszedł Lucjan Klisiewicz i pewnym strzałem posłał piłkę do siatki. Więcej bramek już nie padło, a spotkanie zakończyło się wynikiem 3:3. Tym samym piłkarze Podbeskidzia zaliczyli trzeci sparing z rzędu bez porażki…
Czytaj także:
Zagłębie Sosnowiec – Podbeskidzie Bielsko-Biała 3:3 (2:2)
1:0 Kacper Skóra (7′)
2:0 Bartosz Snopczyński (8′)
2:1 Marcin Urynowicz (38′)
2:2 Matuesz Kizyma (43′)
3:2 Jędrzej Zając (52′)
3:2 Lucjan Klisiewicz (80′) (rzut karny)
Podbeskidzie Bielsko-Biała
Trener: Marcin Włodarski
I połowa:
Forenc – Kizyma, Majsterek, zawodnik testowany – Kolanko, Urynowicz, Kanach, Takac, Bieroński – Tomczyk, Martosz
II połowa:
Brańczyk – Majsterek, Kanach, Szumiński – Florek, zawodnik testowany, Słomka, Czerwik, Sitek – Klisiewicz, Górski
Autor: Mikołaj Lorenz
Copyright Radio BIELSKO