Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Czas podzielić się z wami drugą częścią naszej rozmowy z Jurajem Dančíkiem. Tym razem poruszyliśmy wątek historycznego awansu do Ekstraklasy, nie zapomnieliśmy także o pamiętnym półfinale Pucharu Polski. Nie zabrakło również tych mniej przyjemnych historii – były defensor Podbeskidzia Bielsko-Biała wrócił do swojego rozstania z klubem oraz początków nowej przygody w barwach BKS-u…
Jeśli jeszcze nie czytaliście pierwszej częśći, musicie to szybko nadrobić:
JD: No niestety, taka jest piłka i taka jest kariera piłkarza – raz jesteś na górze, raz na dole. Wszystko zależy od wyników i występów, więc jeśli coś nie funkcjonuje, trzeba to zmienić lub poprawić. Trudno to jednoznacznie ocenić. Jednak jestem wdzięczny za te wszystkie chwile w Podbeskidziu, zarówno w I lidze, jak i w Ekstraklasie. Miałem świetnych trenerów i mam wspaniałe wspomnienia z całego tego okresu. Po prostu w pewnym momencie dostałem wolną rękę na odejście… Spędziłem jeszcze rok w rezerwach, ale ja do tego podchodziłem na spokojnie – klub pilnował swoich interesów, a ja swoich – nie dogadaliśmy się i tyle. W efekcie zdecydowałem się przejść z Podbeskidzia do BKS-u, do trzeciej ligi
ML: A ten transfer do BKS-u był podyktowany tym, że był Pan już zdecydowany, żeby zostać w Bielsku?
JD: Tak, rozmawialiśmy z żoną, analizowaliśmy sytuację – ona już miała pracę, dzieci chodziły do szkoły i przedszkola, więc nie chciałem zmieniać miejsca zamieszkania. Wtedy pojawiła się propozycja z BKS-u i zdecydowałem się ją przyjąć.
ML: W BKS-ie spędził Pan już kawał czasu, w klubie jest Pan przecież do dziś, choć już w nieco innej roli…
JD: Miałem co prawda krótką przerwę, ale potem znów wróciłem i faktycznie trochę lat już tu jestem. Trochę się też niestety pozmieniało odkąd przyszedłem… Wtedy klub grał w trzeciej lidze pod wodzą trenera Rafała Góraka, który obecnie pracuje w Ekstraklasie – GKS-ie Katowice. Warunki były naprawdę dobre – codzienne treningi, mecze na stadionie miejskim – i to właśnie przekonało mnie, żeby zamienić Podbeskidzie na BKS. {…} Teraz bardzo dużo zależy od finansowania i zarządzania klubem, więc tu było ostatnio trochę zmian. Mam nadzieję, że te, które są obecnie wprowadzane, okażą się korzystne i wszystko pójdzie w dobrym kierunku.
ML: Panu też zdarza sie czasami jeszcze wybiec na murawę w barwach BKS-u, co sprawia, że po tylu latach jeszcze się Panu chce?
JD: Całe życie grałem w piłkę i byłem związany ze sportem, więc kiedy trener poprosił mnie o pomoc – bo komuś wypadła kontuzja lub kartki – nie zastanawiałem się długo. Znalazłem korki w szafie, założyłem i wyszedłem na boisko. Przy okazji przypomniały mi się stare, dobre czasy. Graliśmy, chociażby przeciwko Richardowi Zajacowi, czy Damianowi Chmielowi, który teraz jest w Łękawicy – rywalizowaliśmy ze sobą jeszcze w zeszłym sezonie.
ML: No właśnie mówi Pan o tych znajomych twarzach, z kim najczęściej się spotykacie po latach?
JD: Na pewno jestem w kontakcie z Bartkiem Koniecznym – on prowadzi szkółkę piłkarską, więc regularnie rozmawiamy. Z Richardem Zajacem też często się spotykamy, ponieważ prowadzę szkółkę piłkarską w Czechowicach. Mam także kontakt z Tomkiem Górkiewiczem, czy Damianem Chmielem – w sumie jest sporo takich zawodników. Nawet z Bartkiem Koniecznym, który teraz jest trenerem w Skoczowie, gramy w tych samych rozgrywkach. Ostatnio na turnieju oldbojów spotkaliśmy się ze Sławkiem Cienciałą, z Krzysztofem Chrapkiem – takich spotkań jest sporo. Cały czas utrzymujemy kontakt, podobnie jest z Markiem Sokołowskim. Gdybym pomyślał dłużej, na pewno wymieniłbym jeszcze wiele nazwisk…
…
Pozostałe wywiady z seri pt. „Góralu, czy ci nie żal…?” znajdziecie TUTAJ
Udało nam się już porozmawiać z:
———–
Płatna współpraca
Fani sportu mają możliwość skorzystania z promocyjnej oferty przygotowanej przez zakłady bukmacherskie Betters. Promocja „Zawsze +10% do depozytu” gwarantuje każdemu zarejestrowanemu użytkownikowi dodatkowe 10% wartości wpłaconych środków po dokonaniu depozytu zgodnie z regulaminem. Bonus przyznawany jest automatycznie, a szczegółowe zasady promocji, w tym minimalna kwota wpłaty oraz warunki obrotu, dostępne są na oficjalnej stronie Betters w zakładce promocje.
Autor: Mikołaj Lorenz
today23.01.2026, 11:05 2
Copyright Radio BIELSKO