Susza w Beskidach jest i będzie
fot. pixabay na licencji CC0
Joanna WieczorekJoanna Wieczorek

Susza w Beskidach jest i będzie

Tak mówi aktywista ekologiczny Jacek Bożek z wilkowickiego Klubu Gaja.Nie pomogły deszcze nawalne jakie przez region przechodziły w ostatnich tygodniach. Do katastrofalnego stanu wód w rzekach i znacznego zmniejszenia zasobów podziemnych doprowadziliśmy dziesiątkami lat zaniedbań w tym zakresie.

- Żebyśmy nie mieli suszy, naukowcy mówią, że mżawka musiałaby padać przez wiele, wiele miesięcy - opowiada Jacek Bożek. Posłuchaj.

Każdy z nas może przyczynić się do poprawy tego stanu poprzez oszczędne gospodarowanie wodą w naszych domach, a także prowadząc mini retencję, czyli zbierając deszczówkę. Szef Klubu Gaja przyznaje jednak, że nie ma się co oszukiwać, bo największe zużycie wody jest po stronie energetyki. Blisko 70% zasobów wodnych pochłania chłodzenie wielkich bloków w elektrowniach. Dlatego dużo większe efekty przyniesie odejście od węgla i adaptowanie się do zmian klimatycznych. Trzeba też zająć się lasami i bagnami, i tam gdzie to się da odtwarzać tereny zielone. - Musimy to zrobić już - dodaje aktywista ekologiczny.





Posłuchaj audycji:

Nagranie 1



Zobacz inne wiadomości tego autora: