Pożar nieczynnej hali. Kłęby dymuMagda FritzMagda Fritz

Pożar nieczynnej hali. Kłęby dymu

Ok. 40 strażaków walczyło z ogniem na terenie byłych zakładów przemysłu skórzanego w Chełmku.Strażacy zostali zaalarmowani w środę po południu (godz. 16:40). Kiedy przybyli na miejsce płonął drewniany dach pokryty papą jednej z nieczynnych hal. "Stąd tak ogromne zadymienie"- mówi mł. bryg. Zbigniew Jekiełek, oficer prasowy oświęcimskiej Państwowej Straży Pożarnej. Posłuchajcie.

W środku znajdowały się pozostałości materiałów obuwniczych. Paliło się również pomieszczenie w sąsiednim budynku, także nieużykowanym. Opanowanie ognia zajęło ratownikom ok. godziny. 

W działaniach uczestniczyły 4 samochody PSP Oświęcim, 1 PSP Chrzanów oraz 4 wozy OSP z Chełmka, Gorzowa, Bobrka i Brzezinki. Nie ma osób poszkodowanych. Strażacy podejrzewają, że przyczyną pożaru było podpalenie.

foto: KP PSP Oświęcim

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1



Zobacz inne wiadomości tego autora: