Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Wakacje coraz bliżej. Część uczniów spędzi letnie miesiące w domach. Rodzice szukają więc atrakcyjnych zajęć dla dzieci, a szkoły, domy kultury oraz ośrodki sportu i rekreacji próbują sprostać wyzwaniu i odpowiedzieć na zapotrzebowanie. Zainteresowanie przygotowywaną ofertą jest jednak tak duże, że w wielu miastach o wolne miejsca trzeba powalczyć, na przykład stojąc w kolejce od bladego świtu.
O tym, jak wielkie jest zapotrzebowanie na organizację wakacyjnych zajęć dla uczniów przez placówki miejskie dobrze obrazuje sytuacja, która ma miejsce, co roku, w Czechowicach-Dziedzicach.
Tam, rodzice, którzy chcą zapisać swoje dzieci na zajęcia organizowane przez MOSIR, ustawiają się w kolejce już na wiele godzin przed rozpoczęciem zapisów.
Tym razem pierwsza osoba przyszła przed MOSIR o godz. 3.30! Pracownicy ośrodka rozpoczęli pracę o… 7.30. W ubiegłym roku kolejkę utworzono na ponad 7 godzin przed rozpoczęciem zapisów!
– Ofertę wakacyjną już któryś rok z rzędu opracowujemy, patrząc jakie są potrzeby mieszkańców. Oferta skierowana jest dla dzieci w przydziale wiekowym 7 do 12 lat, mieszkańców gminy Czechowice- Dziedzice. Zajęcia będą odbywać się przez sześć tygodni, począwszy od 29 czerwca, cały lipiec aż do początku sierpnia. Ale nie codziennie. Będą realizowane w poniedziałki, środy i piątki. To w sumie 18 dni – opowiada Wioleta Homa z czechowickiego MOSIR-u.
play_arrow
Wakacje w mieście. Półkolonie, wycieczki i… kolejki po wolne miejsca Izabela Janoszek
Jak podkreśla szefowa działu organizacji imprez Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Czechowicach-Dziedzicach, przygotowane zajęcia są bardzo urozmaicone.
– Mamy w ofercie zarówno wycieczki, jak i warsztaty różnego rodzaju: eko, twórcze, ze zdrowego odżywiania. Mamy zajęcia sportowe, animacje. Myślę, że każde dziecko znajdzie coś ciekawego dla siebie i wybierze te dni, którymi będzie najbardziej zainteresowane – podkreśla. Jedną z największych atrakcji „Wakacji z MOSIRem” są wycieczki. W tym roku dzieci pojadą do Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Tarnowskich Górach oraz do ZOO w Ostrawie.
MOSIR w Czechowicach przygotował prawie 600 miejsc dla dzieci. W związku z corocznym, ogromnym zainteresowaniem ofertą, przy zapisach obowiązują jednak pewne ograniczenia. Jedno dziecko może wziąć udział w maksymalnie dwunastu dniach wypełnionych zajęciami z osiemnastu proponowanych.
Standardowo dzieci mają zapewnioną opiekę od godziny 8.30 do 14.30. Za jeden dzień wakacji rodzice płacą 60 zł (za wycieczkę to 80 zł). Taka cena jest możliwa tylko dzięki dopłatom z budżetu gminy.
– Wydaje mi się, że to jedyna taka oferta w tej cenie. Wszystko poza tym, to są komercyjne półkolonie w cenie około 1.000 zł za tydzień – mówi nam jedna z mam, który przyszła zapisać swoje dziecko na zajęcia oferowane przez MOSIR.
play_arrow
Wakacje w mieście. Półkolonie, wycieczki i… kolejki po wolne miejsca Izabela Janoszek
Dla rodziców, którzy ustawili się bladym świtem w kolejce przed MOSIR-em to atrakcyjna oferta nie tylko ze względu na stosunkowo niską cenę. Chodzi też o to, że – jak twierdzą rodzice – propozycji całodniowych zajęć dla dzieci, półkolonii organizowanych przez szkoły, jest z roku na rok coraz mniej. Sytuacja bywa trudna jeśli nie można liczyć na pomoc dziadków, a dysponuje się latem tylko dwutygodniowym urlopem….
Dyrektor Zespołu Obsługi Placówek Oświatowych w Czechowicach-Dziedzicach Mirosław Olek twierdzi jednak, że liczba szkół organizujących w gminie wakacyjne półkolonie dla dzieci, w ostatnich latach, utrzymuje się na tym samym poziomie.
Letni wypoczynek w trakcie najbliższych wakacji organizują: Szkoła Podstawowa nr 2, Szkoła Podstawowa nr 3, Szkoła Podstawowa nr 6, Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 2. Z kolei w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 1 odbędzie się Akademia siatkówki oraz zostaną zorganizowane warsztaty przez firmę zewnętrzną.
Półkolonie zorganizują też wszystkie trzy podstawówki w Ligocie oraz szkoła w Zabrzegu.
W Bielsku-Białej półkolonie organizuje 16 szkół podstawowych. To: Szkoła Podstawowa nr 4, Szkoła Podstawowa nr 6, Szkoła Podstawowa nr 9, Szkoła Podstawowa nr 13, Szkoła Podstawowa nr 18, Szkoła Podstawowa nr 19, Szkoła Podstawowa nr 23, Szkoła Podstawowa nr 24, Szkoła Podstawowa nr 25, Szkoła Podstawowa nr 26, Szkoła Podstawowa nr 27, Szkoła Podstawowa nr 29, Szkoła Podstawowa nr 32, Szkoła Podstawowa nr 36, Szkoła Podstawowa nr 37, Szkoła Podstawowa nr 38.
Uczniowie dwóch szkół ponadpodstawowych z Bielska-Białej skorzystają też z atrakcyjnych wyjazdów. W lipcu, w porozumieniu z fundacją BBSailing, organizowany jest rejs po Morzu Bałtyckim dla 12 uczniów V LO. Natomiast wakacyjny wyjazd na obóz górski w ramach działalności Szkolnego Koła Krajoznawczo-Turystycznego organizuje Bielska Szkoła Przemysłowa.
W Czechowicach-Dziedzicach również były szkoły, które organizowały dla dzieci wakacyjne wyjazdy. To była wręcz tradycja Szkoły Podstawowej nr 4. W tym roku jednak „czwórka” wyjazdu już nie organizuje! Dlaczego? Odpowiedź na to pytanie wskazuje na szerszy problem, który dotyczy wszystkich szkół.
Szkoła Podstawowa nr 4 w Czechowicach-Dziedzicach przez ponad 10 lat organizowała wyjazdy zarówno w okresie ferii zimowych jak i letnich wakacji. Zimą były to tygodniowe wyjazdy, latem dziesięciodniowe.
– Wyjeżdżaliśmy zawsze do domów wczasów dziecięcych w Zakopanem albo do Dusznik- Zdroju. Były to bardzo fajne wyjazdy, rodzice byli zadowoleni, dzieci również, ale w zeszłym roku już nie było możliwości zorganizowania takich wyjazdów. Większość domów wczasów dziecięcych została zlikwidowana. W Dusznikach-Zdroju, gdzie byliśmy przez ostatnie cztery lata pod rząd, zmieniły się warunki uczestnictwa. W Kościelisku pod Zakopanem w ogóle już nie ma domu wczasów dziecięcych. Takie placówki są, ale dość daleko od nas, na przykład nad morzem – wyjaśnia dyrektor SP4 Bożena Głąbek.
play_arrow
Wakacje w mieście. Półkolonie, wycieczki i… kolejki po wolne miejsca Izabela Janoszek
Organizacja wyjazdu do innych placówek niż domy wczasów dziecięcych jest, oczywiście, możliwa, ale droższa. Zwykle oferta wakacyjnego wyjazdu organizowanego przez szkołę spotykała się z zainteresowaniem około 40 dzieci. W zeszłym roku, w związku z tym, że koszt wyjazdu wzrósł do około 2 tys. zł na osobę, liczba dzieci, które chciały skorzystać z oferty, spadła do zaledwie 25.
Kiedy dyrektor Bożena Głąbek zaczęła kalkulować koszty wyjazdu w nowych realiach, z nowymi cenami paliw, okazało się że wyjazd do Dusznik Zdroju, już nie dziesięciodniowy, a tygodniowy, kosztowałby w granicach 2,5 tys. zł! Plan organizacji wyjazdu więc porzucono.
A dlaczego „czwórka” zamiast wyjazdu nie organizuje na miejscu, w szkole, półkolonii? Okazuje się, że namówienie nauczycieli do dodatkowej pracy w wakacje jest coraz trudniejsze.
– Ja nie mogę zmusić nauczycieli, żeby pracowali w okresie, kiedy przysługuje im urlop. Proszę mi wierzyć, że w dzisiejszych czasach nauczyciele są tak psychicznie zmęczeni, że kiedy przychodzi czerwiec, oni już nie chcą zostawać nawet tygodnia dłużej. Dzisiaj praca nauczyciela jest coraz trudniejsza. To nie jest tak, jak było nawet pięć lat temu, nie mówiąc o tym co było dziesięć lat temu czy dwadzieścia. Nauczyciele też chcą odpocząć. Mają własne dzieci, którym też chcą zapewniać wypoczynek – odpowiada dyrektor SP4 w Czechowicach-Dziedzicach.
play_arrow
Wakacje w mieście. Półkolonie, wycieczki i… kolejki po wolne miejsca Izabela Janoszek
Aby pomóc rodzicom, w niektórych gminach półkolonie organizują nie tylko szkoły, ale domu kultury. Tak jest w Pszczynie. Cieszące się ogromną popularnością półkolonie organizuje tam Pszczyńskie Centrum Kultury. To dla rodziców tak atrakcyjna oferta, że w tym roku zapisy na cztery tygodniowe turnusy zakończono już po paru dniach.
W każdym z turnusów będą bawić się dwie, piętnastoosobowe grupy dzieci w wieku od 7 do 12 lat. W sumie PCKul zaoferował 120 miejsc. Zajęcia będą organizowane codziennie, od poniedziałku do piątku, od godz. 8.30 do 15.00. Co będą robić uczestnicy półkolonii w Pszczynie? Jednym z ulubionych zajęć dzieci jest układanie klocków lego, ale również robotyka czy gry terenowe cieszą się wzięciem. Do tego games room i kino, którymi dysponuje Pszczyńskie Centrum Kultury. No i wycieczki.
– Staramy się, żeby dzieciaki zobaczyły trochę rzeczy tutaj w Pszczynie, ale nie tylko. Tym razem jadą do Żor. Ostatnio byli w Katowicach, czy na przykład zimą, w trakcie ferii, w Tychach – mówi Małgorzata Tomczyk z Pszczyńskiego Centrum Kultury.
Tygodniowe półkolonie kosztują w Pszczynie 600 zł, z Kartą Mieszkańca – 550 zł.
500 zł trzeba natomiast zapłacić za 5-dniowe „Półkolonie ze sztuką” organizowane, tradycyjnie, przez Cieszyński Ośrodek Kultury „Dom Narodowy” w Niepublicznym Liceum Sztuk Plastycznych w Cieszynie. Dzieci w wieku 6-12 lat będą malować, rysować, tworzyć, uczyć się i bawić! Poznają także tradycje regionu podczas darmowego turnusu „Zaczarowany kołowrotek”. Niestety, również w tym wypadku brak już wolnych miejsc…
Pozostaje więc korzystać z imprez organizowanych latem przez miejskie ośrodki sportu i rekreacji. Z reguły są to atrakcje bezpłatne.
Na przykład MOSIR w Żywcu organizuje, pomimo planowanego remontu pływalni, zajęcia pływackie. Będą też zajęcia z elementami lekkiej atletyki, ale też gry i zabawy na boisku w Parku Zamkowym, a także zajęcia piłkarskie. W planie są również festyny „Lato z MOSIRem”, które odbędą się na boisku w Sporyszu, placach zabaw w Kocurowie, na osiedlu Młodych, Pod Grapą, Parkowym i 700-lecia oraz na terenach rekreacyjnych przy ulicy Tetmajera.
Akcję „Lato w mieście” przygotował też Bielsko-Bialski Ośrodek Sportu i Rekreacji. Szczegóły programu zdradzi już w najbliższy czwartek gość Radia Bielsko – kierownik działu imprez w BBOSIR Marcin Zarębski.
Jak oceniacie ofertę wakacyjnych zajęć w Waszym mieście? Czy udało się Wam zapisać dzieci na półkolonie? Jak wysoka jest cena letniego wypoczynku w mieście? Prosimy o Wasze komentarze!
Codziennie od poniedziałku do piątku od 5:30 do 10.
close
Copyright Radio BIELSKO