Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Maja Chwalińska nie zagra w ćwierćfinale turnieju WTA 500 w Monterrey. Polka przegrała z Alycią Parks 2:1 (6:3, 2:6, 2:6). Początek spotkania zdecydowanie należał do naszej tenisistki, później inicjatywę przejęła Amerykanka.
Maja Chwalińska była faworytką pojedynku z zajmującą 89. pozycję w światowym rankingu, Alycią Parks. Polka świetnie wykorzystywała swoje atuty w pierwszym secie. Grała bardzo mądrze, przedłużała wymiany i zmuszała rywalkę do błędów. To właśnie dzięki temu zawodniczka BKT Advantage Bielsko-Biała wygrała pierwszego seta 6:3 i wydawało się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku…
W drugiej odsłonie Amerykanka uspokoiła swoją grę i przede wszystkim zaczęła wykorzystywać ogromną przewagę fizyczną. Jej największym atutem był potężny serwis, który sprawiał Chwalińskiej sporo problemów. To sprawiło, że drugi set szybko wymknął się spod kontroli. Nasza zawodniczka nie potrafiła znaleźć recepty na przeciwniczkę i w efekcie, to ona mogła cieszyć się z wygranego seta – ten zakończył się wynikiem 6:2.
W decydującej partii obraz spotkania się nie zmienił. Parks nadal grała agresywnie i skutecznie wykorzystywała swoje mocne strony. Chwalińska próbowała odpowiadać technicznymi zagraniami, ale z czasem coraz trudniej było jej utrzymać się w wymianach. Trzeci set także zakończył się wynikiem 6:2 dla Amerykanki.
Maja Chwalińśka 1:2 (6:3, 2:6, 2:6) Alycia Parks
Maja Chwalińska odpadła z rywalizacji singlowej w Monterrey na etapie 1/8 finału. To był ostatni etap przygotowań do nadchodzącego US Open. Polka pozostanie jednak narazie w Meksyku i będzie kontynuowała grę w turnieju deblowym, gdzie tworzy duet z Austriaczką Sinją Kraus.
Więcej na ten temat:
Autor:
Mikołaj Lorenz
[email protected]
Codziennie od poniedziałku do piątku od 5:30 do 10.
close
Copyright Radio BIELSKO