Inne dyscypliny

Ostatnia prosta sezonu… Na co stać Rekordzistów?

today22.04.2026 12:02

Tło
share close

Przed zawodnikami Rekordu Bielsko-Biała dwa ostatnie mecze fazy zasadniczej tego sezonu Fogo Futsal Ekstraklasy. Aktualnie plasują się na piątym miejscu w tabeli i mogą być spokojni o awans do fazy play-off. Jednak wynik ostatniego meczu z We-Met Gmina Sierakowice może budzić lekki niepokój.

Ostatnia prosta?

Pamiętając przegrane spotkanie dwie kolejki temu z Eurobus Przemyśl, remis 2:2 w niedzielnym starciu może spowodować lekkie ciarki u kibiców Rekordu. Przed nimi ostatnie dwa spotkania części zasadniczej obecnego sezonu. Dziś, 22.04.2026 o godzinie 18:00, Bielszczanie rozegrają spotkanie z GI Malepszy Leszno… czwartą drużyną w tabeli i prawdopodobnie pierwszym rywalem Rekordu w fazie play-off.

Ostatnie starcie tych dwóch drużyn zakończyło się zwycięstwem Rekordu 2:1. Ewentualna wygrana w dzisiejszym meczu nie tylko zmaże plamę po dwóch wcześniejszych, słabszych potyczkach, ale przede wszystkim wyśle drużynie z Leszna jasny sygnał przed zbliżającymi się play-offami.

Droga po mistrzostwo

Mimo piątego miejsca w tabeli, Rekord nadal ma szansę na wywalczenie kolejnego tytułu mistrza Polski i powrót na parkiety futsalowej Ligi Mistrzów. Zadanie jest jasne, trzeba wygrać play-offy. Bielszczanie doskonale wiedzą, że runda zasadnicza to tylko wstęp, a prawdziwa walka o prestiż i europejskie puchary zaczyna się dopiero teraz.

Futsaliści Rekordu w swojej historii niejednokrotnie udowadniali już swoją siłę. Choć w zeszłym sezonie ich hegemonia została przerwana w półfinale, a po tytuł sięgnął Piast Gliwice, to teraz „twierdza” z Bielska-Białej ma szansę na wielki powrót. Sportowa złość po ubiegłorocznym niepowodzeniu może być paliwem, które poniesie ich prosto na szczyt.

Rewanż w Finale

Okazja na zdobycie prestiżowego trofeum pojawi się także już 1 maja podczas finałowego dwumeczu o Puchar Polski. W półfinale tych rozgrywek „Rekordziści” odprawili z kwitkiem Legię Warszawa, pieczętując swój awans w drugim meczu pewnym zwycięstwem 5:1. W wielkim finale zmierzą się z Constractem Lubawa, drużyną, która również w poprzednim sezonie stawiła czoła Rekordowi w decydującym starciu.

Ekipa z Lubawy również ma coś do udowodnienia, bo w ostatniej kolejce niespodziewanie straciła punkty, co tylko podgrzewa atmosferę przed finałowym dwumeczem. To będzie starcie dwóch gigantów, którzy za wszelką cenę chcą udowodnić swoją wyższość.

Czy Rekordowi uda się wywalczyć powrót do Ligi Mistrzów, odzyskać tytuł mistrza Polski, a dodatkowo obronić Puchar Polski? Wszystko rozstrzygnie się w nadchodzących tygodniach, ale jedno jest pewne – bielszczanie nie odpuszczą na żadnym z tych frontów i będą walczyć do ostatniej sekundy!

 

Konrad Hoffmann

Autor: Redakcja Radia BIELSKO
[email protected]