Piłka nożna

Klub byłego reprezentanta Polski spada z ligi

today01.06.2026 13:15

Tło
share close

Do końca sezonu w rozgrywkach skoczowsko-żywieckiej Klasy Okręgowej pozostały trzy kolejki. W miniony weekend poznaliśmy kolejnego spadkowicza. Obok Skałki Żabnica, z okręgówką pożegna się także Piast Cieszyn. Klub Ireneusza Jelenia przegrał w ostatnich tygodniach dwa spotkania „o sześć punktów”.

CKS Piast Cieszyna spada do A-Klasy

Drużyna z Cieszyna nie uniknęła degradacji… Za nimi dwa niezwykle istotne spotkania z Sokołem Słotwina i Victorią Hażlach. Podopieczni Michała Trojaka przegrali oba, co skutkuje spadkiem z ligi. W miniony weekend Piast rywalizował przed własną publicznością z Victorią Hażlach. Mecz zakończył się jednak zwycięstwem gości 3:1.

Równie opłakana w skutkach okazała się porażka sprzed tygodnia, wówczas Ireneusz Jeleń i spółka ulegli drużynie Sokoła Słotwina. Takie wyniki w starciach z bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie, okazały się gwoździem do trumny i biletem do przyszłorocznych rozgrywek skoczowskiej A-Klasy.

Wierzyli do samego końca

Wiara w szczęśliwe zakończenie wewnątrz szatni była do samego końca. Jeszcze przed pierwszym ze wspomnianych starć (z Sokołem Słotwina), prezes klubu i kapitan zespołu z Cieszyna, Ireneusz Jeleń mówił nam następująco:

– Nasza sytuacja jest trudna, ale jeśli wygramy jutrzejszy mecz, to złapiemy oddech i dalej będziemy mogli walczyć o utrzymanie. Przed nami dwa spotkania „o sześć punktów”. Jeśli pokonamy Sokoła, to zrobimy bardzo ważny krok.  Powiedziałem chłopakom jasno: od pierwszej minuty mamy wyjść maksymalnie skoncentrowani. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy przez 90 minut nie zostawili serducha na boisku – słyszeliśmy.

Stracili matematyczne szanse

Na trzy kolejki przed końcem sezonu 2025/26 Piast Cieszyn zajmuje przedostatnią, 13. lokatę w stawce. Szeregi skoczowsko-żywieckiej okręgówki w tym sezonie mają opuścić aż trzy zespoły, co sprawia, że los drużyny jest już przesądzony. Ich strata do zajmującej ostatnie bezpieczne miejsce Wisły Strumień wynosi obecnie 9 „oczek”. Oznacza to, że w najlepszym wypadku zespół z Cieszyna może zrównać się punktami z rywalem. To jednak za mało, bowiem w takim przypadku decydowałby bilans bezpośrednich starć (ten premiuje ekipę ze Strumienia).

Czytaj także:

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]