Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Sąd Rejonowy w Żywcu po raz drugi uznał, że zwolnienie dyscyplinarne działaczki związkowej Jolanty Żołnierczyk przez sieć Kaufland było bezprawne. Choć podobny wyrok zapadł już w grudniu 2024 roku, sprawa wróciła do ponownego rozpoznania po decyzji Sądu Apelacyjnego. Powodem nie była jednak ocena samego zwolnienia, lecz kwestie formalne dotyczące składu orzekającego.
Jak wyjaśnia w rozmowie z Radiem BIELSKO Jolanta Żołnierczyk, Sąd Apelacyjny uwzględnił argumenty pełnomocników Kauflandu dotyczące składu sędziowskiego.
– Sąd Apelacyjny na wniosek prawników obsługujących firmę Kaufland dopatrzył się błędów formalnych, a one w sumie dotyczyły składu sędziowskiego w związku z ustawą COVID-ową – mówi.
play_arrow
Sąd ponownie po stronie działaczki z Żywca. Zwolnienie z Kauflandu uznano za bezprawne Izabela Janoszek
Jak tłumaczy, gdy proces się rozpoczynał, obowiązywały przepisy pozwalające sędziemu orzekać jednoosobowo. W trakcie postępowania przepisy uległy zmianie i ponowne rozpoznanie sprawy odbyło się już przed składem z udziałem ławników.
Jednocześnie – jak podkreśla Żołnierczyk – sąd drugiej instancji nie zakwestionował merytorycznej oceny sprawy.
– Sędziowie z Sądu Apelacyjnego nie dopatrzyli się innych rzeczy, które mogłyby zmieniać treść sprawy, wyroku. (…) Sąd podtrzymał ten wyrok, który zapadł dwa lata temu – dodaje.
Jolanta Żołnierczyk podkreśla, że sąd w uzasadnieniu ponownie bardzo krytycznie ocenił sposób rozwiązania z nią umowy.
– Nazywając właściwie zwolnienie dyscyplinarne w swoim uzasadnieniu kuriozalnym, bo tam wytknął, pokazał ile uchybień zrobił Kaufland zwalniając mnie z pracy – mówi.
play_arrow
Sąd ponownie po stronie działaczki z Żywca. Zwolnienie z Kauflandu uznano za bezprawne Izabela Janoszek
Jak przypomina, w chwili zwolnienia korzystała z podwójnej ochrony prawnej – jako członkini zarządu związku zawodowego oraz zakładowy społeczny inspektor pracy.
Jolanta Żołnierczyk przez dziewięć lat pracowała w sklepie Kaufland w Żywcu. Jako działaczka związkowa nagłośniła problem wynagrodzeń kobiet wracających z urlopów macierzyńskich. Według związkowców pracownice po powrocie otrzymywały wynagrodzenie na poziomie sprzed urlopu, mimo że w międzyczasie płace pozostałych pracowników wzrosły.
Sprawa trafiła do Państwowej Inspekcji Pracy, która – jak informowano wcześniej – nakazała zaprzestanie stosowania takich praktyk. W 2023 roku wynagrodzenia pracownic zostały wyrównane.
Po nagłośnieniu sprawy Jolanta Żołnierczyk została zwolniona dyscyplinarnie. Dzięki zabezpieczeniu udzielonemu przez sąd od trzech lat pozostaje jednak pracownikiem sieci.
– Pracuję normalnie. Uważam, że jako pracownik nie mam sobie nic do zarzucenia. (…) Nic złego mnie nie spotyka, ponieważ mój Kaufland mnie nie zwolnił. To była po prostu centralna decyzja – podkreśla.
Wyrok z 21 lipca nie kończy jeszcze wieloletniego sporu. Sieć Kaufland może ponownie wnieść apelację.
Sama Jolanta Żołnierczyk liczy, że tym razem postępowanie zakończy się prawomocnym rozstrzygnięciem.
– Czekam na uprawomocnienie wyroku. Mam nadzieję, że to się stanie jak najszybciej, żeby już ten etap mieć po prostu za sobą – mówi.
O pierwszym wyroku w sprawie zwolnienia Jolanty Żołnierczyk informowaliśmy w grudniu 2024 roku w artykule: Kasjerka kontra Kaufland. Jest wyrok!
today16.07.2026, 09:20 2
today08.07.2026, 20:30 2
jak atrakcyjnie spędzić czas w regionie, jak ominąć korki i jak odpocząć?
close
Copyright Radio BIELSKO