powiat żywiecki

Poszukiwania nad Jeziorem Międzybrodzkim. Znaleziono telefon i ubrania, ale nikogo nie odnaleziono

today05.07.2026 13:44

Tło
share close

W niedzielny poranek służby ratunkowe prowadziły działania na Jeziorze Międzybrodzkim po zgłoszeniu dotyczącym możliwego zaginięcia osoby w wodzie. Mimo dokładnego sprawdzenia akwenu i przyległego terenu nikogo nie odnaleziono. Sprawa nadal jest wyjaśniana przez policję.

Alarm o świcie

Jak poinformowała Ochotnicza Straż Pożarna w Międzybrodziu Bialskim, zgłoszenie wpłynęło o godzinie 5.49. Dotyczyło podejrzenia zaginięcia osoby w akwenie Jeziora Międzybrodzkiego.

Do działań zadysponowano strażaków z OSP Międzybrodzie Bialskie oraz Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Żywcu.

Strażacy sprawdzili jezioro

Jak przekazała Radiu BIELSKO prezes OSP Międzybrodzie Bialskie Małgorzata Tokarz, ratownicy przeszukali jezioro z łodzi.

Przepłynęliśmy akwen i dokładnie go sprawdziliśmy. Nikogo nie ujawniono. Z wody nie podjęto żadnej osoby – powiedziała.

Równolegle policjanci sprawdzali teren w pobliżu miejsca zgłoszenia.

Na brzegu znaleziono telefon i ubrania

Powodem wszczęcia akcji było odnalezienie przy ulicy Żywieckiej, w rejonie skrzyżowania z ulicą Alojzego Koniora, telefonu komórkowego oraz ubrań.

To właśnie te przedmioty wzbudziły podejrzenie, że mogło dojść do nieszczęśliwego zdarzenia.

Na razie nie wiadomo, do kogo należą znalezione rzeczy. Policja prowadzi czynności w tej sprawie. Wiemy, że ktoś próbował dodzwonić się na znaleziony telefon, jednak gdy odbierał go policjant, osoba po drugiej stronie rozłączała się – relacjonuje Małgorzata Tokarz.

Policja nadal wyjaśnia sprawę

Choć działania strażaków zostały zakończone, sprawa nie została zamknięta.

Policja prowadzi dalsze czynności, które mają ustalić właściciela telefonu i ubrań oraz wyjaśnić, czy rzeczywiście doszło do zaginięcia osoby, czy też zgłoszenie miało inne podłoże. 

Autor: Zdjęcie autora Izabela Janoszek
[email protected]