Bielsko-Biała

Próby ataków niemal codziennie. Miasto tworzy centrum cyberbezpieczeństwa

today06.11.2026 19:10

Tło
share close

Ataki na systemy informatyczne Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej to chleb powszedni. Dlatego miasto postanowiło więc połączyć siły z lokalnymi instytucjami i powołać Miejskie Centrum Wymiany i Analizy Informacji, którego zadaniem będzie zwiększenie odporności na cyberzagrożenia.

O skali problemu mówił w rozmowie z Radiem BIELSKO zastępca prezydenta miasta Przemysław Kamiński.

– Nie mieliśmy takich przypadków, żeby ktoś nas zahakował i żądał od nas jakiegoś okupu. Natomiast próby wykradzenia danych albo ataków na system praktycznie codziennie się odbywają – przyznał wiceprezydent, dodając, że są to elementy szerszych akcji tego rodzaju.

  • cover play_arrow

    Próby ataków niemal codziennie. Miasto tworzy centrum cyberbezpieczeństwa Beata Stekla

Chodzi o zagrożenia, których mieszkańcy na co dzień nie dostrzegają. Ich skutki mogliby jednak odczuć, gdyby doszło do skutecznego ataku, wycieku danych czy unieruchomienia systemów wykorzystywanych przez urząd. Dlatego tak waż ne jest 

Wspólna obrona przed cyberatakami

Porozumienie o utworzeniu centrum miasto podpisało 3 listopada. Do współpracy przystąpiło sześć instytucji: AQUA S.A., Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, Zakład Gospodarki Mieszkaniowej, Miejski Zarząd Dróg, Beskidzkie Centrum Onkologii – Szpital Miejski im. Jana Pawła II oraz Uniwersytet Bielsko-Bialski.

Centrum ma umożliwiać wymianę informacji o zagrożeniach, doświadczeń związanych z cyberatakami oraz dobrych praktyk. Dzięki temu wiedza zdobyta przez jedną instytucję będzie mogła pomóc pozostałym.

– Chodzi o to, żeby mieszkaniec nie odczuwał w ogóle jakichkolwiek zakłóceń. Cyberbezpieczeństwo jest niezwykle istotne – podkreśla Przemysław Kamiński.

Współpraca ma mieć przede wszystkim charakter praktyczny. Osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo informatyczne poszczególnych instytucji będą spotykały się cyklicznie. Pierwsze spotkanie zaplanowano na początek grudnia w ratuszu.

Urzędnicy też popełniają błędy

Jak przyznaje Przemysław Kamiński, nawet najlepsze zabezpieczenia techniczne nie wyeliminują całkowicie zagrożenia. Słabym ogniwem może okazać się człowiek.

Dlatego w Urzędzie Miejskim przeprowadzane są wewnętrzne testy, między innymi z wykorzystaniem specjalnie przygotowanych wiadomości e-mail. Mają one sprawdzać, czy pracownicy przestrzegają zasad cyberbezpieczeństwa i potrafią rozpoznawać potencjalne zagrożenia. Wyniki nie zawsze są zadowalające.

Jak mówi wiceprezydent, testy pokazują, że część pracowników nadal nie stosuje się do wszystkich obowiązujących procedur. Takie sytuacje są okazją do przypomnienia zasad bezpieczeństwa i zwrócenia uwagi na ryzyko związane choćby z otwieraniem podejrzanych załączników.

Czy dane mieszkańców są bezpieczne?

Zapytaliśmy Przemysława Kamińskiego wprost, czy mieszkańcy mogą być spokojni o informacje, które przekazują Urzędowi Miejskiemu.

– Są bezpieczne, ale jakbym miał powiedzieć, że nic się nigdy nie wydarzy, to byłbym nieodpowiedzialny – odpowiedział.

  • cover play_arrow

    Próby ataków niemal codziennie. Miasto tworzy centrum cyberbezpieczeństwa Beata Stekla

Dlatego miasto inwestuje niemałe pieniądze w rozwój infrastruktury informatycznej, aktualizację oprogramowania i zabezpieczenia systemów.

Nowo utworzone centrum ma być kolejnym elementem tych działań. Nie zastąpi obowiązków poszczególnych instytucji ani krajowych struktur cyberbezpieczeństwa, ale pozwoli im szybciej wymieniać ostrzeżenia i wspólnie przygotowywać się na potencjalne incydenty.

 

Autor: Zdjęcie autora Beata Stekla
[email protected]