powiat bielski

Niebezpieczne odkrycie na budowie. Sprawą zajęło się wojsko

today10.09.2026 14:44

Tło
share close

Pracownik prowadzący prace ziemne w Czechowicach-Dziedzicach natknął się na przedmiot przypominający minę przeciwpancerną z czasów II wojny światowej. Znalezisko zabezpieczyli wojskowi saperzy. Mieszkańcy nie musieli opuszczać swoich domów.

Znalazł i od razu zadzwonił po policję

Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem przy ulicy Dworcowej. Jeden z pracowników ujawnił niebezpieczny przedmiot podczas robót ziemnych i natychmiast powiadomił policjantów. Funkcjonariusze z czechowickiego komisariatu zabezpieczyli teren i pilnowali go do przyjazdu specjalistycznych służb.

Saperzy z Gliwic zabrali minę

Na miejsce wezwano saperów z VI Batalionu Powietrznodesantowego w Gliwicach. Wojskowi zabezpieczyli minę dzisiaj rano, a potem przewieźli ją na poligon. Tam ładunek zostanie zdetonowany. Ewakuacja mieszkańców ani osób pracujących w pobliżu nie była konieczna.

Czas nie rozbraja niewybuchów

Brak ewakuacji nie oznacza, że znalezisko nie było groźne. Niewybuchy i niewypały sprzed kilkudziesięciu lat wciąż zagrażają życiu i zdrowiu. Pozostałości po działaniach wojennych, czyli miny, pociski, granaty i amunicja, nadal trafiają się na terenie powiatu. Można je odkryć podczas prac ziemnych, remontów, a nawet na spacerze czy w ogrodzie.

Co zrobić po takim odkryciu

Znalezionego przedmiotu nie wolno dotykać, przenosić ani rozbierać. Nie należy też próbować zabezpieczać go samodzielnie. Trzeba oddalić się z tego miejsca, ostrzec innych przed zbliżaniem się i jak najszybciej zadzwonić pod numer alarmowy 112. Upływ czasu nie sprawia, że taki przedmiot staje się bezpieczny, bo wciąż może eksplodować. Neutralizacją zawsze zajmują się przeszkoleni saperzy.

Autor: Zdjęcie autora Robert Fraś
[email protected]