Inne dyscypliny

Świetny początek nie wystarczył. Maja Chwalińska pożegnała się z turniejem

today27.08.2026 08:22

Tło
share close

Maja Chwalińska nie zagra w ćwierćfinale turnieju WTA 500 w Monterrey. Polka przegrała z Alycią Parks 2:1 (6:3, 2:6, 2:6). Początek spotkania zdecydowanie należał do naszej tenisistki, później inicjatywę przejęła Amerykanka.

Udany początek

Maja Chwalińska była faworytką pojedynku z zajmującą 89. pozycję w światowym rankingu, Alycią Parks. Polka świetnie wykorzystywała swoje atuty w pierwszym secie. Grała bardzo mądrze, przedłużała wymiany i zmuszała rywalkę do błędów. To właśnie dzięki temu zawodniczka BKT Advantage Bielsko-Biała wygrała pierwszego seta 6:3 i wydawało się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku…

Zaczęły się problemy…

W drugiej odsłonie Amerykanka uspokoiła swoją grę i przede wszystkim zaczęła wykorzystywać ogromną przewagę fizyczną. Jej największym atutem był potężny serwis, który sprawiał Chwalińskiej sporo problemów. To sprawiło, że drugi set szybko wymknął się spod kontroli. Nasza zawodniczka nie potrafiła znaleźć recepty na przeciwniczkę i w efekcie, to ona mogła cieszyć się z wygranego seta – ten zakończył się wynikiem 6:2.

Maja Chwalińska odpadła z turnieju

W decydującej partii obraz spotkania się nie zmienił. Parks nadal grała agresywnie i skutecznie wykorzystywała swoje mocne strony. Chwalińska próbowała odpowiadać technicznymi zagraniami, ale z czasem coraz trudniej było jej utrzymać się w wymianach. Trzeci set także zakończył się wynikiem 6:2 dla Amerykanki.

Maja Chwalińśka 1:2 (6:3, 2:6, 2:6) Alycia Parks

Maja Chwalińska odpadła z rywalizacji singlowej w Monterrey na etapie 1/8 finału. To był ostatni etap przygotowań do nadchodzącego US Open. Polka pozostanie jednak narazie w Meksyku i będzie kontynuowała grę w turnieju deblowym, gdzie tworzy duet z Austriaczką Sinją Kraus.  

Więcej na ten temat:

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]