Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Kaczyce po siedmiu latach przerwy wracają na piłkarską mapę regionu. Seniorska drużyna już w najbliższy weekend przystąpi do rozgrywek skoczowskiej B-Klasy. O kulisach reaktywacji zespołu oraz o przygotowaniach do zbliżającego się wielkimi krokami sezonu porozmawialiśmy ze szkoleniowcem, Tomaszem Knauerem.
GKS Morcinek Kaczyce przed laty – jeszcze w ubiegłym stuleciu – występował nawet na poziomie IV ligi. W XXI wieku regularnie gościły tam rozgrywki Ligi Okręgowej, później jednak klub z bogatą historią zaczął „zwiedzać” niższe poziomy rozgrywkowe, aż w końcu w 2019 roku zespół seniorów został rozwiązany.
Więcej na ten temat przeczytacie tutaj:
Minęło kilka dobrych lat, nim zdecydowano o powrocie drużyny. W sezonie 2026/2027 miejscowy GKS rozpocznie zmagania w skoczowskiej B-Klasie. Moment nie jest przypadkowy – w tym roku klub świętuje swoje 80-lecie.
– Myśleliśmy o tym od dłuższego czasu, w jaki sposób i kiedy można byłoby reaktywować tę drużynę. W tym roku w Kaczycach obchodzimy jubileusz 80-lecia klubu i był to jeden z powodów, który skłonił nas do podjęcia tej decyzji. Dodatkowo do zespołu juniorów, który reaktywowaliśmy w ubiegłym roku, nie dołączyli nowi zawodnicy, a część chłopaków kończyła wiek juniora. Chcieliśmy więc to wykorzystać i ponownie stworzyć zespół seniorski. – tłumaczy nam Tomasz Knauer, szkoleniowiec reaktywowanej drużyny.
Proces budowy zespołu rozpoczął się dość wcześniej. Juz pod koniec poprzedniej kampanii poczynione zostały pierwsze kroki w kierunku reaktywacji.
– Prowadziliśmy otwarte treningi już w maju i czerwcu, podczas których sprawdzaliśmy zawodników i stopniowo budowaliśmy zespół. Udało się pozyskać także kilku bardziej doświadczonych graczy. W większości są to jednak zawodnicy, którzy wcześniej byli związani z naszym klubem albo obecnie mieszkają w Kaczycach. – słyszymy od trenera.
Zespół ma za sobą kilka spotkań sparingowych. Przed startem sezonu 2026/2027 swoją formę sprawdzili na tle Olzy Pogwizdów, Błyskawicy Kończyce Wielkie, rezerw Wisły Strumień i zespołu juniorskiego Victorii Hażlach.
– Wiele elementów jest jeszcze do poprawy. Na podstawie sparingów dokonujemy też pewnej selekcji, szukamy zawodnikom odpowiednich pozycji i staramy się poukładać zespół tak, aby wszystko jak najlepiej funkcjonowało. Z meczu na mecz próbujemy eliminować kolejne mankamenty. – tłumaczy nam szkoleniowiec.
W Kaczycach do pierwszego sezonu po długiej przerwie podchodzą na spokojnie. Zespół nie stawia przed sobą konkretnych celów. Jak słyszymy od szkoleniowca, najważniejsze będzie regularne punktowanie i rozwój zespołu. Na ewentualne plany związane z ambicjami klubu będzie trzeba trochę poczekać.
– Nie gramy o utrzymanie, bo z tej ligi nie da się spaść. Chcielibyśmy oczywiście być jak najwyżej, ale nie mamy żadnej presji. Chcemy po prostu regularnie punktować i taki scenariusz na pewno by nas zadowalał. Co z tego faktycznie wyjdzie, pokaże boisko. Na pewno potrzebujemy trochę czasu, żeby się zgrać, wspólnie popracować i lepiej się poznać. Dopiero po kilku meczach czy nawet po całej rundzie będziemy w stanie ocenić, jaką rzeczywiście siłą dysponujemy. – zapowiada trener.
Drużyna swój pierwszy ligowy mecz po siedmiu latach przerwy rozegra w najbliższą sobotę, 29 lipca o g. 17.00. Ich rywalem będzie UKS Warszowice.
Czytaj także:
Autor:
Mikołaj Lorenz
[email protected]
jak atrakcyjnie spędzić czas w regionie, jak ominąć korki i jak odpocząć?
close
Copyright Radio BIELSKO