Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Środowe spotkanie Pucharu Polski dostarczyło kibicom sporą dawkę emocji. Ostatecznie Podbeskidzie Bielsko-Biała po dwóch golach debiutującego Krzysztofa Twardosza pokonało zespół Hutnika Kraków i awansowało do kolejnej fazy Pucharu Polski, spotkanie zostało jednak okupione kontuzją podstawowego zawodnika. W 60. minucie plac gry opuścił Oskar Tomczyk.
Podbeskidzie Bielsko-Biała wciąż pozostaje niepokonane w sezonie 2026/2027. W środowe popołudnie w Dankowicach, „Górale” okazali się lepsi od Hutnika Kraków. O końcowym triumfie zadecydowały dwa trafienia 19-letniego Krzysztofa Twardosza, który na murawie pojawił się w 60. minucie spotkania, zmieniając kontuzjowanego Oskara Tomczyka.
Więcej na temat wczorajszego meczu:
Sam Tomczyk na boisku zameldował się niewiele wcześniej. Młodzieżowiec Podbeskidzia Bielsko-Biała na murawę wybiegł dopiero po przerwie. Na placu gry spędził jednak jedynie kilkanaście minut – już w 60. minucie doznał urazu, który wykluczył go z dalszej gry. Problemem okazał się mięsień dwugłowy.
Na ten moment nie wiadomo jeszcze, w jakim stopniu poważny jest to uraz, lecz nie zapowiada się, by jego przerwa od występów miała być bardzo długa. Klub wciąż czeka na dokładną diagnozę, która pozwoli określić ewentualne dalsze kroki w jego leczeniu. Wiele jednak wskazuje na to, że szkoleniowiec nie będzie mógł na niego liczyć podczas sobotniego domowego meczu z Lechią Gdańsk.
Czytaj także:
Autor:
Mikołaj Lorenz
[email protected]
Oskar Tomczyk Podbeskidzie Bielsko-Biała Puchar Polski Top-Sport
jak atrakcyjnie spędzić czas w regionie, jak ominąć korki i jak odpocząć?
close
Copyright Radio BIELSKO