Jest już diagnoza. Zła informacja dla kibiców.
Niedzielne spotkanie, w którym Podbeskidzie Bielsko-Biała zremisowało 1:1 z Unią Skierniewice, zakończyło się bardzo pechowo dla Oskara Tomczyka. Zawodnik murawę opuścił w końcówce pierwszej połowy. Jak wykazały badania - doznał złamania kłykcia bocznego kości piszczelowej. Czeka go kilkutygodniowa przerwa.