powiat cieszyński

Kobieta pogryziona przez psa. Przykra „przygoda” w górach

today16.06.2026 10:13

Tło
share close

Sobotnia wędrówka w rejonie Cieńkowa w Wiśle zakończyła się interwencją służb. Jedna z turystek została pogryziona przez psa. Jak wynika z informacji policji – źródłem problemu okazał się brak właściwej kontroli nad czworonogiem.

Interwencja na Cieńkowie

O zdarzeniu poinformowali ratownicy Beskidzkiej Grupy GOPR. Poszkodowaną zajęli się ratownicy ze stacji w Wiśle. Kobieta została zaopatrzona na miejscu, a następnie zalecono jej konsultację lekarską.

W działaniach brali udział także policjanci. Jak przekazał nam Krzysztof Pawlik, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Cieszynie, zgłoszenie wpłynęło około godziny 18:40. Z ustaleń mundurowych wynika, że turystkę pogryzł labrador. Pies miał aktualne szczepienie, jednak nie był odpowiednio dopilnowany.

Będzie postępowanie

Sprawa nie zakończy się wyłącznie na pouczeniu. Policja zapowiada postępowanie w sprawie wykroczenia. Chodzi o niedopilnowanie psa, który w miejscu uczęszczanym przez turystów może stać się zagrożeniem dla innych.

Ratownicy przypominają, że wyjście z psem w góry wymaga czegoś więcej niż dobrych chęci i przekonania, że „on przecież nic nie zrobi”. Na szlaku są inni ludzie, dzieci, rowerzyści, a także osoby, które po prostu mogą bać się psów.

Smycz i kaganiec to podstawa

– Decydując się na wędrówkę w górach z psem, odpowiadasz za siebie i za swojego podopiecznego. Stała i pełna kontrola nad zwierzęciem w terenie górskim jest kluczowa. Smycz i kaganiec to nie opcja, to obowiązek – podkreślają GOPR-owcy.

 

Autor: Zdjęcie autora Beata Stekla
[email protected]