Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Sprawa nagród dla polskich medalistów olimpijskich wciąż budzi ogromne emocje. Wśród sportowców, którzy czekają na należne im pieniądze, jest Kacper Tomasiak, trzykrotny medalista zimowych igrzysk olimpijskich. W ostatnich dniach wokół zawodnika z Beskidów zrobiło się szczególnie głośno. Powodem jest nie tylko brak wypłaty obiecanych środków, ale także zamieszanie wokół mieszkania, które otrzymał od sponsora.
Jak wynika z informacji podanych przez WP Sportowe Fakty, po spotkaniu z przedstawicielami Polskiego Komitetu Olimpijskiego rodzina Kacpra Tomasiaka nie kryła rozczarowania. Kinga Tomasiak, mama i menedżerka zawodnika, mówiła w rozmowie z portalem, że skoczek rozważa nawet rezygnację z mieszkania. Powodem mają być komentarze sugerujące, że sportowiec otrzymał zbyt wiele, choć wciąż nie dostał pieniędzy należnych za zdobyte medale.
Kacper Tomasiak wywalczył na igrzyskach trzy medale: srebrny i brązowy w konkursach indywidualnych oraz srebro w rywalizacji duetów. Za te sukcesy miał otrzymać nagrodę finansową od PKOl. Problem w tym, że środki związane były z umową sponsorską z Zondacrypto, a po kłopotach firmy wypłata nagród stanęła pod znakiem zapytania.
Według relacji WP Sportowe Fakty podczas rozmów pojawiła się propozycja wypłaty zaległości w ratach. W przypadku Kacpra Tomasiaka spłata miałaby potrwać nawet około siedmiu lat. Druga możliwość zakładała wypłatę pieniędzy dopiero po znalezieniu nowego sponsora. Rodzina zawodnika nie zgodziła się na ustne deklaracje i oczekiwała konkretnych ustaleń na piśmie.
Dodatkowe emocje wywołała sprawa mieszkania przekazanego zawodnikowi przez firmę Profbud. Według Kingi Tomasiak przedstawiciele PKOl mieli sugerować, że było ono inicjatywą komitetu i pochodziło z puli nagród, którymi dysponował PKOl. Z taką narracją nie zgadza się sponsor.
Firma Profbud w opublikowanym oświadczeniu podkreśliła, że przekazanie mieszkania Kacprowi Tomasiakowi było jej autorską inicjatywą. Decyzja miała zostać podjęta niezależnie, jako wyraz uznania dla znakomitych wyników sportowych osiągniętych przez zawodnika podczas igrzysk. Sponsor zaznaczył też, że podtrzymuje swoją decyzję, a jeszcze w czerwcu planowane jest spotkanie, podczas którego Kacper Tomasiak ma wybrać mieszkanie w inwestycji Miasto Polskich Mistrzów Olimpijskich.
To ważne oświadczenie, bo oddziela kwestię mieszkania od zaległych nagród finansowych. Dla rodziny zawodnika obie sprawy są odrębne: mieszkanie było gestem sponsora, natomiast pieniądze za medale pozostają zobowiązaniem, które wciąż nie zostało uregulowane.
Na razie nie wiadomo, jak zakończy się spór. Wiadomo natomiast, że sprawa Kacpra Tomasiaka stała się jednym z symboli szerszego problemu wokół nagród dla olimpijczyków. Zawodnik, który dał polskim kibicom ogromne emocje i wrócił z igrzysk z trzema medalami, nadal czeka na jasną decyzję w sprawie pieniędzy, które miały być nagrodą za jego sukces.
Teatr, kino, muzyka, sztuka - czyli wszystko to, co interesuje kulturalnego człowieka.
close
Copyright Radio BIELSKO