Bielska piłka

Skromne, ale ważne zwycięstwo. Rekord ucieka od strefy spadkowej

today02.05.2026 16:04

Tło
share close

Rekord Bielsko-Biała ucieka od sterefy spadkowej. Podopieczni Piotra Tworka pokonali dziś na własnym boisku rezerwy ŁKS-u Łódź. Nie było fajerwerków, w meczu padła tylko jedna bramka – to wystarczyło. Bielszczanie pokonali swoich rywali 1:0 po bramce Jana Ciućki.

Mecz walki

Dla obu zespołów był to bardzo ważny mecz. Gospodarze z Cygańskiego Lasu chcieli podtrzymać dobrą passę i wykonać kolejny ważny krok w kierunku utrzymania. Przyjezdni natomiast potrzebowali zwycięstwa, aby wciąż pozostać w walce o ligowy byt. Wysoka stawka tego meczu sprawiła, że początek meczu wyglądał raczej spokojnie…

Na murawie dominowała walka w środku pola, a żadnej ze stron nie udawało się skutecznie zagrozić bramce rywala. Dodatkowo Rekordziści już w 11. minucie mogli mówić o sporym pechu, gdy kontuzji doznał Wojciech Łaski. Konieczna okazała się zmiana. Nieco więcej emocji przyniosła nam dopiero końcówka pierwszej odsłony – to wtedy padła jedyna bramka w tym meczu. Po rzucie rożnym piłkę do siatki skierował Jan Ciućka, wykorzystując tym samym spore zamieszanie w polu karnym. Niewiele jednak brakowało, a do szatni zespołu schodziłyby przy remisie…W doliczonym czasie gry Lamine Coulibaly uderzył z bliska, ale świetnie interweniował Wiktor Kaczorowski

Jedna bramka wystarczyła

Po zmianie stron inicjatywę przejęli Łodzianie. Groźne strzały oddawali m.in. Sebastian Sopel i Mikołaj Kotarba, ale dobrze między słupkami spisywał się glkiper Rekordzistów. W 83. minucie goście stanęli przed najlepszą szansą na wyrównanie – podyktowany został rzut karny. Strzał Aleksandra Ślęzaka z jedenastu metrów obronił jednak Wiktor Kaczorowski, ratując swój zespół.

Końcówka meczu była bardzo nerwowa. W doliczonym czasie gry po błędzie defensywy Rekordu Lamine Coulibaly znalazł się w sytuacji sam na sam, ale Piotr Wyroba wybił piłkę sprzed linii bramkowej. Mimo emocji, które towarzyszyły kibicom do samego końca, ostatecznie to Rekord utrzymał prowadzenie i sięgnął po cenne zwycięstwo.

Rekord Bielsko-Biała 1:0 (1:0) ŁKS Łódź II 

1:0 Ciućka (45′)

Rekord Bielsko-Biała

Trener: Piotr Tworek

Kaczorowski – Kempny (75. Wyroba), Boczek, Sobociński, Mazurek, Gibiec (61. Ryś), Ściślak, Łaski (16. Tekieli), Ciućka, Klichowicz (75. Soszyński), Kasprzak (75. Hornik)

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]