Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Bez efektownych akcji, ale z ogromną determinacją i intensywnością – tak wyglądało starcie Rekordu Bielsko-Biała z GI Malepszy Leszno. Spotkanie miało wyraźny „play-offowy” klimat, bo wiele wskazuje na to, że obie drużyny już wkrótce zmierzą się ponownie w ćwierćfinale.
Od pierwszych minut było widać, że żadna ze stron nie zamierza odkrywać kart. Choć już w drugiej minucie Paweł Budniak obił słupek, a chwilę później bramkarz gości Antti Koivumäki dwukrotnie ratował swój zespół, gra szybko się „zamknęła”.
Obie drużyny skutecznie neutralizowały ofensywne zapędy rywali, a najważniejszymi postaciami na parkiecie byli bramkarze – Michał Kałuża i wspomniany Koivumäki.
Wynik otworzył Miguel Kenji, który popisał się efektowną indywidualną akcją i mocnym uderzeniem. Radość Rekordu nie trwała jednak długo – zaledwie 25 sekund później Arkadiusz Szypczyński doprowadził do wyrównania po błędzie w defensywie.
Jeszcze przed przerwą gospodarze odzyskali prowadzenie. Po świetnej asyście Guilherme Kadu do siatki trafił Miłosz Krzempek.
Po zmianie stron inicjatywę przejęli goście z Leszna. Daniel Gallego i Facundo Setti kilkukrotnie sprawdzali formę Michała Kałuży, ale golkiper Rekordu był bezbłędny.
Gdy napór rywali nieco osłabł, Bielszczanie zadali kolejny cios. Po rozegraniu rzutu wolnego Edgar Varela uderzył mocno i precyzyjnie, podwyższając prowadzenie.
W końcówce goście próbowali jeszcze odwrócić losy meczu, grając z lotnym bramkarzem. Najlepszą okazję mieli po rzucie karnym, jednak Kałuża wygrał pojedynek z Facundo Settím i przypieczętował zwycięstwo swojej drużyny.
Rekord pokazał dojrzałość i skuteczność w meczu o dużym ciężarze mentalnym. Choć brakowało widowiskowych akcji, nie zabrakło walki i konsekwencji – elementów, które mogą mieć kluczowe znaczenie w nadchodzącej fazie play-off.
Na zakończenie rundy zasadniczej Bielszczanie zmierzą się jeszcze na wyjeździe z BSF Bochnia. Początek spotkania w niedzielę o godzinie 15:30.
1:0 Kenji (16. min.)
1:1 Szypczyński (17. min.)
2:1 Krzempek (19. min.)
3:1 Varela (29. min.)
Rekord: Kałuża (Florek) – Gustavo Henrique, Kenji, Budniak, Pawlus, Varela, Kadu, Zastawnik, Marek, Spellanzon, Doša, Krzempek, Haraburda
Najlepsze pasmo towarzyszące na Podbeskidziu! Konkursy, akcje radiowe, rozmowy i oczywiście - starannie wyselekcjonowane przeboje non-stop!
close
Copyright Radio BIELSKO