Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Mecze pomiędzy Podbeskidziem Bielsko-Biała a Górnikiem Łęczna stały się już na swój sposób legendarne. Starcia tych drużyn uchodziły zawsze za synonim siermiężnego futbolu, pełnego walki, ambicji, ale niekoniecznie wysokiego poziomu piłkarskiego. A powiedzenie: „Ale bym obejrzał Podbeskidzie takie z Łęczną…” zapisało się już w annałach polskiego futbolu. Istnieje szansa, że już w przyszłym sezonie ponownie będziemy mieli okazję obejrzeć to widowisko.
Jest szansa, że już w przyszłym sezonie kibice ponownie będą mogli zobaczyć ten „szlagier”… Szanse są dwie: zespoły mogą się bowiem spotkać na zapleczu Ekstraklasy, albo w Betclic 2. Lidze. Oba scenariusze wciąż zdają się być prawdopodobne. Jeśli chodzi o sytuację Górnika Łęczna, to plasuje się on na 16. miejscu w Betclic 1. Lidze z trzypunktową stratą do bezpiecznej strefy.
Górale natomiast od dłuższego czasu usilnie próbują wskoczyć na pozycję, która będzie ich premiowała grą w barażach. Klub spod Klimczoka nie ukrywa swoich aspiracji i chęci powrotu na I-ligowe boiska. Oznacza to, że jeśli obie drużyny zrealizują swoje cele, to za rok czeka nas kolejna odsłona spotkania dla „prawdziwych koneserów futbolu”. Dojdzie do niego także w przypadku, gdy zarówno Podbeskidzie, jak i Górnik zakończą sezon z rozczarowaniem… wówczas taki „szlagier” ozdobi nam II-ligową rywalizację.
Ostatni raz „Podbeskidzie takie z Łęczną” w starciu o punkty mieliśmy okazję oglądać podczas kampanii 2023/24. Był to sezon niezwykle nieudany dla Górali, zakończony degradacją do Betclic 2. Ligi. W pierwszym spotkaniu nie wyłoniono lepszej drużyny i obie ekipy musiały zadowolić się z remisu 1:1. W rewanżu natomiast górą już byli piłkarze z Lubelszczyzny, pokonując znajdujących się w trudnym położeniu Bielszczan 2:0.
Co ciekawe, to spotkanie zapoczątkowało fatalną serię Podbeskidzia. Do końca sezonu drużyna spod Klimczoka nie wygrała już ani razu, zapisując na swoim koncie dwa punkty w ośmiu spotkaniach, co poskutkowało spadkiem z ligi.
– Oj, to były różne drużyny, bo drużyna trenera Ojrzyńskiego to była drużyna, z którą grało się bardzo nieprzyjemnie. Wiadomo, jaki preferowała styl – była to prosta piłka, bardzo duże zaangażowanie. To był też moment, w którym stadion w Bielsku był remontowany, boisko nie było najlepszej jakości i to były właśnie takie mecze, w których niewiele się działo w czysto piłkarskich aspektach, a było więcej walki i piłki w powietrzu. To były trudne, nieprzyjemne spotkania. Wiadomo też, że Podbeskidzie miało taką charakterystyczną drużynę, jeśli chodzi o styl grania, więc to były bardzo wymagające mecze – mówił nam niedawno Tomasz Nowak, który w trakcie swojej kariery miał okazję rywalizować z Podbeskidziem właśnie w barwach Górnika. Później pomocnik występował także w Podbeskidziu oraz w Rekordzie…
Niedawno porozmawialiśmy z nim w ramach cyklu Góralu, czy ci nie żal…?:
———–
Płatna współpraca
Fani sportu mają możliwość skorzystania ze specjalnej promocyjnej oferty przygotowanej przez zakłady bukmacherskie Betters. Promocja „Zawsze +10% do depozytu” gwarantuje każdemu zarejestrowanemu użytkownikowi dodatkowe 10% wartości wpłaconych środków po dokonaniu depozytu zgodnie z regulaminem. Bonus zostanie przyznany automatycznie, a szczegółowe wszystkie zasady promocji, w tym minimalna kwota wpłaty oraz warunki obrotu, dostępne są na oficjalnej stronie Betters w zakładce promocje. Więcej szczegółów pod linkiem: betterspartner.pl/bielsko/
Autor:
Mikołaj Lorenz
[email protected]
jak atrakcyjnie spędzić czas w regionie, jak ominąć korki i jak odpocząć?
close
Copyright Radio BIELSKO