powiat oświęcimski

Gigant pod torami w Oświęcimiu. Ruszyło przeciskanie konstrukcji na DK44

today13.04.2026 16:06

Tło
share close

Rozpoczął się jeden z najtrudniejszych etapów budowy obwodnicy Oświęcimia. Pod torami kolejowymi przeciskany jest betonowy segment o masie ponad 5,5 tysiąca ton. To operacja bez precedensu w Polsce.

Najtrudniejszy etap inwestycji

Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, rozpoczęto przeciskanie ogromnego betonowego elementu pod linią kolejową Oświęcim – Czechowice-Dziedzice.
– Tak dużych prac tego typu w Polsce jeszcze nie było. Rozpoczęliśmy przeciskanie ogromnego, ważącego ponad 5,5 tysiąca ton betonowego prostopadłościanu pod torami kolejowymi w Oświęcimiu – informuje Kacper Michna z krakowskiego oddziału GDDKiA.

  • cover play_arrow

    Gigant pod torami w Oświęcimiu. Ruszyło przeciskanie konstrukcji na DK44 Robert Fraś

Inwestycja przebiega w pobliżu terenów byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Z tego powodu nie można było zastosować wiaduktu nad torami. Drogę zaplanowano pod linią kolejową, bez wstrzymywania ruchu pociągów.

Jak przebiega operacja

Zastosowano technologię pipe-roofing. Polega ona na przeciskaniu gotowego segmentu pod torami. W tym przypadku konstrukcja ma 22,7 metra długości, 38,7 metra szerokości i 8,5 metra wysokości.
Segment przesuwają 60 siłowników o łącznej sile blisko 8 tysięcy ton. Konstrukcja opiera się na systemie belek i betonowej płyty, którą stabilizują 202 pale wbite w grunt.
Każdego dnia element ma przesuwać się o około 70 centymetrów. W trakcie prac specjalne „ostrza” zagłębiają się w nasyp. Wewnątrz segmentu pracują koparki, które usuwają ziemię.

Droga dla sześciu pasów ruchu

Wnętrze konstrukcji podzielono na trzy części. Dwie z nich przeznaczono dla obwodnicy, a jedną dla ulicy Ostatni Etap. Łącznie powstanie przejazd dla sześciu pasów ruchu.
Aby zabezpieczyć nasyp kolejowy, po drugiej stronie torów powstała specjalna przypora. Po zakończeniu prac zostanie rozebrana.

Obwodnica Oświęcimia coraz bliżej końca

Nowa trasa o długości 9 kilometrów ma wyprowadzić ruch tranzytowy z miasta. Droga połączy Oświęcim z trasą S1 Mysłowice – Bielsko-Biała. Każdego dnia drogą krajową nr 44 przejeżdża ponad 20 tysięcy pojazdów. Największe natężenie ruchu odnotowano na Moście Jagiellońskim na Sole.
Budowa obwodnicy rozpoczęła się w listopadzie 2022 roku. Kolejne odcinki udostępniano etapami w latach 2024 i 2025. Całość ma być gotowa jesienią tego roku.

Inwestycja pod szczególną ochroną

Projekt drogi podporządkowano ochronie terenów wpisanych na listę UNESCO. Przygotowano specjalny raport oceniający wpływ inwestycji na obszar byłego obozu.
Zastosowano rozwiązania ograniczające ingerencję w otoczenie. Powstały m.in. wały ziemne i ekrany pokryte zielenią. Także most na Sole zaprojektowano tak, aby nie wyróżniał się w krajobrazie.
To pierwszy przypadek w Polsce, gdy inwestycję drogową realizuje się w tak ścisłym powiązaniu z ochroną światowego dziedzictwa.

Setki milionów złotych na budowę

Koszt budowy obwodnicy wynosi 467,7 mln zł. Inwestycja otrzymała wsparcie z funduszy unijnych, w tym z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko oraz programu FEnIKS.
Z nowej trasy kierowcy mają skorzystać jeszcze tej jesieni.

Autor: Zdjęcie autora Robert Fraś
[email protected]