powiat oświęcimski

Chciał się popisać przed koleżanką. 17-latek rozbił auto w Zaborzu

today07.04.2026 13:38

Tło
share close

Do groźnego zdarzenia drogowego doszło w Wielki Piątek, 3 kwietnia, tuż po godzinie 18.00 na ulicy Grojeckiej w Zaborzu. Za kierownicą samochodu marki Opel siedział 17-letni mieszkaniec gminy Oświęcim, który – jak się okazało – nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.

Nastolatek mógł chcieć zaimponować swojej koleżance, która podróżowała z nim jako pasażerka. Popis zakończył się jednak groźnym wypadkiem.

Utrata panowania nad pojazdem

Policjanci ustalili, że podczas hamowania 17-latek stracił panowanie nad samochodem. Pojazd wypadł z jezdni, uderzył w słup energetyczny, a następnie zderzył się z innym oplem, którym kierował 21-letni mieszkaniec Oświęcimia. Siła uderzenia była duża. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe.

Na szczęście bez poważnych obrażeń

Do szpitala na badania przewieziono obu kierowców oraz pasażerkę. Na szczęście okazało się, że uczestnicy zdarzenia nie odnieśli poważniejszych obrażeń. Policjanci prowadzą postępowanie, które ma wyjaśnić wszystkie okoliczności zdarzenia, w tym to, w jaki sposób nieletni wszedł w posiadanie samochodu.

Świadkowie zareagowali wzorowo

Służby podkreślają właściwą postawę świadków, którzy natychmiast wezwali pomoc i udzielili wsparcia poszkodowanym. To dzięki ich szybkiej reakcji pomoc dotarła na miejsce bez zbędnej zwłoki.

Apel o rozsądek na drodze

Policja przypomina, że brak doświadczenia, brawura i chęć popisania się mogą prowadzić do tragicznych konsekwencji. Funkcjonariusze apelują o rozwagę, zmniejszenie prędkości oraz zachowanie koncentracji za kierownicą. Ten przypadek pokazuje, jak niewiele potrzeba, by chwila lekkomyślności zamieniła się w poważne zagrożenie dla życia i zdrowia – zarówno kierowcy, jak i innych uczestników ruchu.

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]