Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
LKS Leśna rozpoczął rundę wiosenną dokładnie tak, jak zapowiadał przed pierwszym gwizdkiem trener Mateusz Stankiewicz. Szkoleniowiec podkreślał po okresie przygotowawczym, że mimo problemów kadrowych i nierównej formy w sparingach, drużyna jest gotowa do walki i z optymizmem patrzy na ligę. Jak się okazało – nie były to puste słowa.
Choć zimą zespół z Leśnej nie przeszedł rewolucji kadrowej, pojawiło się jedno istotne wzmocnienie. Do drużyny dołączył doświadczony Michal Pesković, który – jak zapowiadał trener – miał wnieść spokój i jakość. Już pierwszy mecz pokazał, że może być to kluczowa postać w walce o wysokie cele.
– Jeżeli chodzi o zmiany personalne w naszej kadrze na rundę wiosenną, to nie ma ich za wiele. Nikt nie odszedł, ze względu na obowiązki związane z pracą, w mniejszym stopniu będziemy mogli korzystać z Radka Pietrasika, natomiast pozyskaliśmy w jego miejsce Michala Peskovicia, na którego bardzo liczymy, że swoim doświadczeniem wniesie dużo spokoju w naszą grę – podkreślił Stankiewicz.
Derbowe starcie z Sokołem Słotwina zapowiadało się niezwykle ciekawie. Z jednej strony wyżej notowana w tabeli Leśna, z drugiej ambitny rywal, który zimą mocno się wzmocnił i chciał rozpocząć marsz w górę tabeli.
Na boisku potwierdziło się jednak, że przygotowanie i konsekwencja mogą mieć większe znaczenie niż transferowe nazwiska. Zespół z Leśnej od początku pokazał, że przyjechał po pełną pulę i potrafił przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę – spotkanie zakończyło się wygraną 2:1. Bramki dla ekipy z Leśnej strzelili Filip Kupczak i Patryk Semik.
To zwycięstwo ma znaczenie nie tylko punktowe, ale też mentalne. LKS Leśna udowodnił, że mimo trudnego okresu przygotowawczego potrafi być skuteczny tam, gdzie liczy się najbardziej – w meczu o stawkę.
Copyright Radio BIELSKO