Foto: Soła Rajcza
Soła Rajcza zimą zrealizowała swoje cele transferowe. Klub z Żywiecczyzny w tym okienku transferowym przeprowadził trzy duże transfery. Do ich zespołu powrócili Damian Salachna oraz bracia Daniel i Marcin Lach. Te ruchy każą nam sądzić, że wiosną zobaczymy zupełnie inną drużynę.
Transferowa zima w Rajczy
Po spadku z okręgówki drużyna pod wodzą Damiana Kaźmierczaka długo nie mogła odnaleźć się w nowej, a-klasowej rzeczywistości. Jesień finalnie zakończyli na odległym 11. miejscu w tabeli, a ich dorobek punktowy wyniósł zaledwie 11 oczek. Jasne więc było, że zespół potrzebuje zimą świeżej krwi.
Najpierw ogłoszono transfer Marcina Lacha, po którym pojawiały się głosy, że to dopiero początek ich działań w zimowym okienku. Informowaliśmy o tym TUTAJ. Faktycznie, zgodnie z tymi doniesieniami, do klubu dołączyło jeszcze dwóch starych znajomych – Damian Salachna i Daniel Lach.
– Zrealizowaliśmy założenia, które przyjęliśmy przed zimowym oknem. Wiadomo, że w tym okresie przeprowadzenie transferów nie jest łatwe, bo potrzebne są zgody klubów. Na szczęście wszystko udało się dopiąć. Liczymy, że te transfery pozwolą nam sporo namieszać w lidze i wyraźnie przesunąć się w górę tabeli – mówi nam szkoleniowiec zespołu.
Na co stać Sołę?
Nie ma co ukrywać, że zespół Kaźmierczaka zyskał sporo jakości. O ich sile rażenia przekonał się, choćby Beskid Godziszka, który w ostatnim sparingu uległ im aż 12:0. Nie można jednak zapominać, że strata do czołowych ekip w żywieckiej A-Klasie jest bardzo duża i ciężko będzie ją zniwelować.
– Wiadomo, że walka o ścisłą czołówkę może być trudna, choć w piłce nożnej niczego nie można wykluczać. Strata punktowa jest spora, to fakt. Ale naszym celem jest doskoczyć jak najwyżej w tabeli. Jeśli udałoby się awansować do pierwszej czwórki, bylibyśmy bardzo zadowoleni- zaznacza Damian Kaźmierczak
W okresie sparingowym zespół czekają jeszcze dwa sprawdziany, w najbliższy weekend zmierzą się z drugim zespołem Stali-Śrubiarnia Żywiec, a ostatnie szlify zbiorą w spotkaniu z LKS-em Leśna.
Czytaj także: