powiat żywiecki

Po protestach mieszkańców, szukają nowego przebiegu

today29.04.2026 13:50

Tło
share close

Ścieżki rowerowe w Łodygowicach jednak inaczej

Temat ścieżek rowerowych w gminie Łodygowice od miesięcy budzi duże emocje. Sama idea nie budzi większego sporu, bo większość mieszkańców chce bezpiecznej infrastruktury pieszo-rowerowej. Problem zaczyna się wtedy, gdy trzeba wskazać konkretny przebieg trasy. I właśnie dlatego inwestycja, która na pierwszy rzut oka wydaje się prosta, stała się jednym z trudniejszych tematów samorządowych w gminie. Całość jest częścią dużego projektu „Rozwój zeroemisyjnej mobilności nad Jeziorem Żywieckim i Międzybrodzkim”, realizowanego przez Związek Międzygminny ds. Ekologii w Żywcu wspólnie z Żywcem, Łodygowicami i Czernichowem. Wartość całego projektu to ponad 176,9 mln zł, z czego ponad 150,3 mln zł stanowi dofinansowanie z Funduszy Europejskich. W części dotyczącej Łodygowic projekt obejmuje między innymi odcinki dróg pieszo-rowerowych wzdłuż jeziora, kładki w Zarzeczu oraz połączenia w stronę centrum gminy.

Pierwotny wariant wywołał protesty przy ulicy Żywieckiej

Jeszcze w 2025 roku gmina sygnalizowała, że jeden z odcinków może prowadzić wzdłuż ulicy Żywieckiej, zamiast wcześniejszego przebiegu przy S1. Ten pomysł budził sprzeciw części mieszkańców. W lokalnych relacjach powtarzały się obawy o ingerencję w działki prywatne, bezpieczeństwo, codzienne funkcjonowanie przy ruchliwej drodze oraz zbyt dużą skalę zmian w tej części gminy. Wiadomo też, że 20 lutego 2026 roku odbyło się spotkanie zwołane na wniosek zaniepokojonych mieszkańców właśnie w sprawie tej inwestycji.

Nowa propozycja: zamiast Żywieckiej, ul. Kalonki

Jak wynika z obecnej propozycji, gmina nie chce rezygnować z inwestycji, ale zmienić jej przebieg. W ograniczonym zakresie ścieżka miałaby jeszcze biec wzdłuż ulicy Żywieckiej, natomiast dalej trasa zostałaby poprowadzona przez okolice Centrum Sportu i Rekreacji Morgi, następnie ulicą Kalonki i dalej w stronę Rybarzowic, z docelowym wpięciem w większą sieć połączeń. Według relacji z ostatnich dni oznacza to odejście od najbardziej konfliktowego wariantu przy Żywieckiej. Trasa rowerowa zostałaby przeniesiona w inną część gminy. To na razie nie jest przedstawiane jako rozwiązanie idealne, ale jako próba wyjścia z impasu.

  • Proponowany dziś wariant nie oznacza rezygnacji z inwestycji, tylko zmianę jej przebiegu w taki sposób, aby była możliwa do realizacji, jednocześnie ograniczała konflikty społeczne, mówi wójt gminy Tadeusz Karolini.
    • cover play_arrow

      Po protestach mieszkańców, szukają nowego przebiegu Paweł Chudecki

To kompromis, ale przed gminą jeszcze długa droga

Sedno problemu polega na tym, że to nie jest zwykła lokalna inwestycja, którą można z dnia na dzień przeprojektować. Projekt jest partnerski, finansowany z pieniędzy europejskich i powiązany z większą siecią tras wokół Jeziora Żywieckiego i Międzybrodzkiego. Dlatego każda korekta przebiegu oznacza uzgodnienia formalne i ryzyko opóźnień. Z drugiej strony  wariant przy Żywieckiej w dotychczasowej formie nie ma społecznej akceptacji. Dziś wszystko wskazuje więc na to, że Łodygowice próbują znaleźć racjonalny kompromis: nie porzucić unijnego projektu, ale jednocześnie mieć na uwadze dobro mieszkańców.

Autor: Zdjęcie autora Paweł Chudecki
[email protected]