Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Wczoraj Rekord Bielsko-Biała nie pozostawił rywalom żadnych złudzeń. W czasie gdy futsalistki klubu pokonywały AZS UW 3:0, a drugoligowi piłkarze wracali z Kleczewa z cennym zwycięstwem 1:0, ekstraklasowi futsaliści postanowili dorzucić coś od siebie. Podopieczni Jesusa Lopeza Garcii urządzili AZS UŚ Katowice prawdziwy festiwal strzelecki.
Strzelanie w Cygańskim Lesie rozpoczęło się błyskawicznie. Już w 54. sekundzie Franco Spellanzon zaskoczył Pawła Mieszczanina precyzyjnym strzałem z prawej nogi spod bocznej linii boiska. Trzy minuty później prowadzenie podwyższył Paweł Budniak, który w swoim stylu ściął akcję do środka i nie dał szans bramkarzowi gości.
Nie sposób pominąć znaczenia kapitana Rekordu. Jego brak był widoczny w przegranych spotkaniach z Legią i Constractem, natomiast w sobotni wieczór lider biało-zielonych ponownie nadawał drużynie rytm i pewność.
Rekord bezlitośnie wykorzystał osłabienia kadrowe rywali, wśród których zabrakło m.in. Tomasza Luteckiego i Dominika Śmiałkowskiego. Nie może to jednak w pełni tłumaczyć słabej postawy AZS-u w defensywie. „Akademicy” popełniali błędy, które gospodarze natychmiast zamieniali na bramki.
Bielszczanie, podrażnieni ostatnimi niepowodzeniami, grali z ogromną determinacją i konsekwencją, nie zdejmując nogi z gazu nawet przy wysokim prowadzeniu.
W ofensywie gospodarzy niemal wszystko funkcjonowało perfekcyjnie. Paweł Budniak, Miguel Kenji, Kadu, Mikołaj Zastawnik oraz Edgar Varela zapisali na swoim koncie po dwa trafienia, potwierdzając ogromny potencjał ofensywny zespołu.
Z 24 ligowych pojedynków Rekord wygrał z AZS UŚ już 20, jednak tak jednostronne mecze zdarzają się rzadko. Dwucyfrowe wyniki padły wcześniej tylko dwukrotnie – w sezonie 2018/2019 (10:3) oraz w lutym 2020 roku, gdy Bielszczanie zwyciężyli rekordowo 18:1. Sobotni pogrom przypomniał o tamtych dominujących występach.
1:0 Spellanzon (1. min.)
2:0 Budniak (4. min.)
2:1 Kubik (5. min.)
3:1 Kenji (5. min.)
4:1 Widuch (8. min., samobójczy)
5:1 Budniak (8. min.)
6:1 Kadu (17. min.)
7:1 Popławski (19. min., samobójczy)
8:1 Zastawnik (21. min.)
9:1 Kenji (26. min.)
10:1 Zastawnik (28. min.)
11:1 Varela (28. min.)
11:2 Środa (30. min.)
12:2 Varela (36. min.)
13:2 Kadu (38. min.)
Rekord: Kałuża (Florek) – Doša, Spellanzon, Haraburda, Kadu, Gustavo Henrique, Varela, Budniak, Zastawnik, Kenji, Pawlus, Krzempek, Wykręt
Ponadczasowa lista tanecznych hitów z kręgu muzyki euro dance. Największe z największych - hity wszech czasów w Twoim ulubionym radiu.
close
Copyright Radio BIELSKO