powiat oświęcimski

Prokuratura wraca do sprawy wypadku Beaty Szydło. Prokurator wezwie osiem osób

today11.02.2026 10:45

Tło
share close

Siedmiu funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa (wcześniej funkcjonujących w ramach Biura Ochrony Rządu) oraz jedną osobę cywilną wezwie prokuratura w związku z wypadkiem byłej premier Beaty Szydło. Do zdarzenia doszło 10 lutego 2017 roku w Oświęcimiu. O powrocie do sprawy i jej szczegółach poinformował dzisiaj TVN24.

Śledztwo zostało ponownie podjęte w styczniu 2025 roku. Jak poinformował prokurator nadzorujący postępowanie, wszystkie wezwane osoby będą występować w charakterze podejrzanych.

Sprawę prowadzi Prokuratura Regionalna w Białymstoku

Postępowanie prowadzi Prokuratura Regionalna w Białymstoku. W kwietniu 2025 roku poinformowała ona o wszczęciu śledztwa dotyczącego możliwych nieprawidłowości w działaniach podejmowanych wcześniej m.in. przez Prokuraturę Okręgową w Krakowie, a także w toku postępowań przed Sądem Rejonowym w Oświęcimiu i Sądem Okręgowym w Krakowie.

Śledczy badają, czy w trakcie prowadzonych czynności nie doszło do przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych, co mogło utrudnić pełne wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy.

Wypadek z 2017 roku

Do wypadku doszło 10 lutego 2017 roku w Oświęcimiu. Samochód rządowej kolumny zderzył się z pojazdem marki Fiat Seicento. W wyniku zdarzenia obrażeń doznała ówczesna premier Beata Szydło oraz funkcjonariusz jadący w kolumnie.

W pierwotnym postępowaniu za winnego uznano kierowcę Fiata, jednak sąd warunkowo umorzył postępowanie na okres próby. Jednocześnie wskazano, że w momencie zdarzenia pojazdy kolumny nie miały włączonych sygnałów dźwiękowych, a więc formalnie nie były kolumną uprzywilejowaną.

Audyt i możliwe wznowienie postępowania

Po zmianie rządu przeprowadzono audyt postępowań z lat 2016–2023. W jego wyniku zapowiedziano działania zmierzające do ewentualnego wznowienia sprawy. Obecne śledztwo ma wyjaśnić, czy w trakcie wcześniejszych czynności, prowadzonych m.in. w Krakowie i Oświęcimiu, dochodziło do nieprawidłowości, w tym do składania nieprawdziwych zeznań dotyczących używania sygnałów dźwiękowych przez kolumnę rządową.

Autor: Paweł Chudecki