powiat żywiecki

Polsko-słowacka akcja ratunkowa na Babiej Górze. Turysta z urazem nogi ewakuowany w bardzo trudnych warunkach

today12.01.2026 12:42

Tło
share close

Polscy i słowaccy ratownicy górscy przeprowadzili wspólną akcję ratunkową w rejonie Babiej Góry. Pomocy potrzebował turysta, który doznał urazu nogi i nie był w stanie samodzielnie kontynuować wędrówki.

Zgłoszenie wpłynęło wczoraj po godzinie 13:10 ze słowackiej Horskiej záchrannej služby Zachodnie Tatry  i zostało przekazane do centrali GOPR w Szczyrku.

Ratownicy ruszyli z Markowych Szczawin i ze Słowacji

Na pomoc poszkodowanemu wyruszyły zespoły ratowników z Markowych Szczawin oraz z słowackiej strony masywu. W tym samym czasie mężczyzna był sprowadzany przez przygodnych turystów żółtym szlakiem w kierunku Slanej Vody.

Bardzo trudne warunki pogodowe w partiach szczytowych

Jak informują ratownicy z Grupy Beskidzkiej GOPR, warunki w rejonie Babiej Góry były wyjątkowo wymagające. W partiach szczytowych panowały ograniczona widoczność, intensywne opady śniegu, silny wiatr oraz niska temperatura.

– Z tego względu do działań skierowano również ratowników Sekcji Babiogórskiej Grupy Beskidzkiej GOPR, którzy w tym czasie uczestniczyli w szkoleniu ze wspinaczki lodowej w Oravskiej Polhorze – relacjonują ratownicy.

Transport poszkodowanego w kierunku Slanej Vody

Jako pierwsi do poszkodowanego dotarli ratownicy słowaccy, którzy udzielili mu pomocy medycznej i przygotowali do transportu. Chwilę później dołączyli do nich ratownicy z Markowych Szczawin.

Ze względu na lokalizację turysty podjęto decyzję o ewakuacji w kierunku Slanej Vody. Transport odbywał się etapami – początkowo przy użyciu noszy, następnie quada na gąsienicach oraz karetki górskiej.

Akcja zakończyła się po godzinie 20:00

Działania ratunkowe zakończyły się po godzinie 20:00. Poszkodowany oraz ratownicy GOPR bezpiecznie wrócili do Polski.

Ratownicy po raz kolejny apelują do turystów o sprawdzanie prognoz pogody, ocenę własnych możliwości oraz odpowiednie przygotowanie przed wyjściem w góry, szczególnie w warunkach zimowych.

Autor: Beata Stekla