powiat żywiecki

Wjechał na zamarznięte jezioro. Akcja ratunkowa straży pożarnej

today11.01.2026 10:24

Tło
share close

Wypadek na Jeziorze Żywieckim
W nocy z soboty na niedzielę, doszło do nieodpowiedzialnego zdarzenia. Kierowca wjechał na zamarzniętą taflę Jeziora Żywieckiego, nie zwracając uwagi na ostrzeżenia. Lód nie wytrzymał ciężaru pojazdu, załamując się, co spowodowało utknięcie auta w wodzie na głębokości około 1 metra. Do zdarzenia doszło w Żywcu, przy dojeździe od ul. Bohaterów Września, poinformowała Komenda Powiatowa PSP w Żywcu.

Akcja ratunkowa straży pożarnej

Po przyjeździe strażaków na miejsce zdarzenia nie zastano żadnych osób w aucie. Akcja ratunkowa polegała na wyciągnięciu pojazdu na brzeg jeziora oraz jego przekazaniu Policji. Całość działań trwała ponad godzinę. Na szczęście, dzięki szybkiej reakcji służb, sytuacja zakończyła się bez ofiar.

Ostrzeżenia strażaków – nie wchodźcie i nie wjeżdżajcie na lód

Strażacy z PSP Żywiec apelują o rozwagę w okresie zimowym. Zamarznięte zbiorniki wodne to śmiertelna pułapka. Lód na Jeziorze Żywieckim ma nierówną grubość, miejscami wynosi zaledwie kilka centymetrów. Eksperci zaznaczają, że bezpieczna grubość lodu do poruszania się pieszo to co najmniej 10-15 cm, a dla pojazdów – 30-40 cm. Warto unikać ryzyka i nie wchodzić na taflę, a tym bardziej nie wjeżdżać pojazdami.

Dochodzi dochodzenie

Policja wszczęła dochodzenie w sprawie nieodpowiedzialnego zachowania kierowcy, które może zakończyć się zarzutami o narażenie na niebezpieczeństwo. To kolejna sytuacja, w której brak rozwagi mógł doprowadzić do tragicznych skutków.

Autor: Paweł Chudecki