Wielka Wyprawa Maluchów

Wielki finał Wielkiej Wyprawy Maluchów. Ponad 2 miliony złotych na mecie, a to jeszcze nie koniec

today15.07.2026 23:57

Tło
share close

Po trzech tygodniach, tysiącach przejechanych kilometrów i dziesiątkach odwiedzonych miejscowości Wielka Wyprawa Maluchów dla Dzieci dotarła do mety. W środę uczestnicy wjechali na Rynek Główny w Krakowie, gdzie zakończyła się tegoroczna edycja jednej z największych motoryzacyjnych akcji charytatywnych w Polsce. Już podczas wewnętrznego spotkania w Czernichowie licznik zbiórki przekroczył 2 miliony złotych, a organizatorzy podkreślają, że ostateczna kwota będzie znacznie wyższa.

Finał na Rynku Głównym w Krakowie

Ostatni dzień wyprawy rozpoczął się w Bielsku-Białej. Kolumna Fiatów 126p przejechała przez Tychy, gdzie odbyło się spotkanie w Miasteczku Bezpieczeństwa, a następnie dotarła do Czernichowa w Małopolsce. Tam uczestnicy symbolicznie podsumowali trzy tygodnie wspólnej podróży i świętowali przekroczenie granicy 2 milionów złotych zebranych na pomoc dzieciom poszkodowanym w wypadkach drogowych. Kulminacją dnia był uroczysty wjazd 60 maluchów na Rynek Główny w Krakowie. Tłumy mieszkańców i turystów oklaskiwały uczestników, którzy zakończyli liczącą około 5 tysięcy kilometrów trasę przez Europę i Polskę.

Cztery miliony są już w zasięgu

Choć oficjalny licznik pokazał ponad 2 miliony złotych, organizatorzy są przekonani, że końcowy wynik będzie znacznie wyższy. – To, co jest na oficjalnej skarbonce, to jedno, ale wiemy już, że płyną kolejne wpłaty od firm. Do końca sierpnia trwa także akcja na stacjach Moya, z której 50 groszy z każdej sprzedanej kawy trafia na Wielką Wyprawę Maluchów. Już dziś wiemy, że kwota powinna przekroczyć 4 miliony złotych – mówi Monika Handzlik.

Pięć tysięcy kilometrów i setki emocji

Tegoroczna wyprawa była rekordowa pod względem skali. W trasę europejską wyjechały 73 Fiaty 126p, a po Polsce podróżowało 60 załóg. Łącznie uczestnicy pokonali około 5 tysięcy kilometrów, przejechali ponad 400 alpejskich serpentyn i zdobyli siedem przełęczy położonych na wysokości ponad 2 tysięcy metrów.

Monika Handzlik przyznaje, że najbardziej zapamięta moment zdobycia pierwszego alpejskiego szczytu. – Maluchy się gotowały, wszyscy byliśmy skrajnie zmęczeni. Kiedy wjechaliśmy na szczyt, zamiast odpoczywać, wszyscy zaczęli dzwonić do swoich bliskich i prosić o wpłaty dla dzieci. Wtedy zrozumiałam, jak wielką siłę ma ta wyprawa – podkreśla.

Fabian przypomniał, po co odbywa się ta wyprawa

Jednym z najbardziej poruszających momentów tegorocznej edycji była wizyta u kilkuletniego Fabiana, który doznał bardzo poważnych obrażeń w wypadku drogowym. – To był moment, kiedy zrozumieliśmy, że to naprawdę ma sens. Wszystkie pieniądze wpłacane przez darczyńców trafiają do dzieci poszkodowanych w wypadkach drogowych. Wyprawa jest finansowana przez sponsorów, dlatego każda złotówka ze zbiórki pomaga takim dzieciom jak Fabian – mówi Monika Handzlik. Dodaje też, że po doświadczeniu jazdy w symulatorze dachowania jeszcze mocniej zwróciła uwagę na bezpieczeństwo. – Od tego czasu zapinam pasy nawet wtedy, gdy tylko parkuję samochód – dodaje.

Bielsko-Biała zostanie w pamięci uczestników

Choć finał odbył się w Krakowie, wyjątkowym wspomnieniem dla całej wyprawy pozostało wtorkowe powitanie w Bielsku-Białej. Pod hotelem Szyndzielnia na uczestników czekały tłumy mieszkańców, strażacka brama wodna, koncerty oraz wspólne świętowanie. – Wszyscy mówili jedno – nasze radio ma najlepszych słuchaczy na świecie. To powitanie było wyjątkowe i zostanie z nami na długo. W imieniu wszystkich uczestników i organizatorów dziękuję mieszkańcom Bielska-Białej za ogromne wsparcie – podkreśla Monika Handzlik.

Dziękujemy za każdą złotówkę

Tegoroczna Wielka Wyprawa Maluchów pokazała, że połączenie pasji do motoryzacji z pomaganiem może przynieść spektakularne efekty. Organizatorzy dziękują wszystkim darczyńcom, sponsorom, wolontariuszom oraz mieszkańcom miast, które odwiedziła kolumna Fiatów 126p. Jak podkreślają uczestnicy, wyprawa dobiegła końca, ale pomoc dla dzieci trwa nadal, a końcowy wynik zbiórki będzie znany dopiero po zakończeniu wszystkich akcji towarzyszących.

Jak można pomóc?

Każdy może dołączyć do Wielkiej Wyprawy Maluchów dla Dzieci. Przypominamy, że załogi konkurują ze sobą pod względem zebranych środków. Grupa Pingwina uruchomiła własną internetową skarbonkę, z której środki trafią do dzieci poszkodowanych w wypadkach drogowych. Zbiórkę można wesprzeć pod adresem: https://zrzutka.pl/s/grupapingwina.

Fundacja Donateo zachęca do wsparcia swojej skarbonki – https://zrzutka.pl/s/mikrodonacje-donateo – oraz do pomagania poprzez mikrodonacje przekazywane podczas codziennych zakupów. Wystarczy skorzystać z terminali mających mikrodonacje Donateo dostępnych w sklepach i punktach usługowych współpracujących z fundacją. Do programu mogą dołączać także przedsiębiorcy korzystający z terminali Polskich ePłatności, umożliwiając klientom przekazywanie niewielkich datków przy okazji płatności. Firmy zainteresowane udziałem w programie mogą kontaktować się pod adresem [email protected] lub ze swoim opiekunem biznesowym PeP.

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]