Skończyło się na strachu. Kontuzja jednak nie aż tak poważna?
Kibice Podbeskidzia Bielsko-Biała wstrzymali oddech, gdy w 18. minucie spotkania ze Świtem Szczecin ucierpiał Krzysztof Kolanko. Młody pomocnik Górali po jednym ze starć niefortunnie upadł na bark... Na skutek tego musiał opuścić murawę. Jak jednak słyszymy, wiele wskazuje na to, że zakończy się na strachu, a zawodnik będzie gotowy na kolejny mecz.