Piłka nożna

Z Podbeskidzia do Ekstraklasy

today09.07.2026 12:27

Tło
share close

Podbeskidzie Bielsko-Biała musi poradzić sobie z kolejną zmianą w okresie przygotowań do sezonu. Z klubu odchodzi Mateusz Surowiec, trener przygotowania motorycznego pierwszego zespołu. Szkoleniowiec otrzymał propozycję pracy w klubie Ekstraklasy i dołącza do sztabu KGHM Zagłębia Lubin.

Ważna postać w sztabie „Górali”

Surowiec pracował w Podbeskidziu od czerwca 2024 roku. Trafił do sztabu Krzysztofa Brede, a później współpracował również z Tomaszem Pawliczakiem i Marcinem Włodarskim. Odpowiadał przede wszystkim za przygotowanie motoryczne zawodników pierwszej drużyny.

To rola, która nie zawsze jest widoczna dla kibiców tak mocno jak praca pierwszego trenera czy asystentów, ale w codziennym funkcjonowaniu zespołu ma ogromne znaczenie. Przygotowanie fizyczne, obciążenia treningowe, regeneracja i indywidualna praca z zawodnikami są dziś jednym z fundamentów profesjonalnej piłki. W Podbeskidziu Surowiec miał też udział w rozwoju klubowej siłowni, z której korzystają zarówno piłkarze pierwszej drużyny, jak i zawodnicy Akademii.

 

Oferta z Ekstraklasy

Bielski klub poinformował, że powodem odejścia była propozycja pracy z klubu Ekstraklasy. Nowym miejscem pracy Surowca będzie Zagłębie Lubin, gdzie dołącza do sztabu pierwszego zespołu jako jeden z trenerów przygotowania motorycznego. Dla samego szkoleniowca to zawodowy awans i szansa na pracę na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce. Dla Podbeskidzia — strata człowieka, który przez ostatnie dwa lata był częścią codziennej pracy drużyny.

Takie ruchy pokazują też, że w piłce transfery nie dotyczą wyłącznie zawodników. Coraz częściej rynek obejmuje również trenerów, analityków, fizjoterapeutów i specjalistów od przygotowania motorycznego.

Podbeskidzie musi uzupełnić sztab

Odejście Surowca przychodzi w ważnym momencie. Podbeskidzie przygotowuje się do sezonu po powrocie na zaplecze Ekstraklasy, a stabilność sztabu ma w takim okresie duże znaczenie. Klub musi więc znaleźć rozwiązanie, które pozwoli utrzymać jakość pracy motorycznej na dotychczasowym poziomie.

„Górale” pożegnali trenera, dziękując mu za zaangażowanie, rozwój zawodników i pracę wykonaną w klubie. Teraz przed Surowcem nowe wyzwanie w Ekstraklasie, a przed Podbeskidziem konieczność poukładania jednego z ważnych elementów sztabu przed startem wymagających rozgrywek.

 

Autor: Zdjęcie autora Sebastian Snaczke
[email protected]