Piłka nożna

Kto stanie między słupkami? Dwóch młodych bramkarzy walczy o miejsce w składzie

today20.08.2026 14:47

Tło
share close

Już w najbliższą sobotę Podbeskidzie Bielsko-Biała przystąpi do 5. kolejki sezonu Betclic 1. Ligi. Spotkanie z Odrą Opole będzie drugim – i na najbliższy miesiąc ostatnim – rozgrywanym przed własną publicznością. Jednym z ważniejszych pytań, jakie zadają sobie kibice, dotyczą obsady bramki. Czy Szymon Brańczyk utrzyma miejsce między słupkami? A może szkoleniowiec postawi na sprowadzonego w ostatnich dniach Michała Matysa?

Konrad Forenc leczy kontuzje

Przed Podbeskidziem Bielsko-Biała piąty ligowy mecz tego sezonu. W dotychczasowych spotkaniach bramki „Górali” strzegło dwóch golkiperów. Sezon w wyjściowym składzie rozpoczął Konrad Forenc, kapitan i jeden z filarów drużyny Marcina Włodarskiego. Doświadczony bramkarz na murawę wybiegł jednak tylko dwukrotnie – z dalszej gry wykluczył go poważny uraz (zerwanie ścięgna Achillesa).

Wychowanek wypełnił lukę w składzie

Po kontuzji podstawowego bramkarza, miejsce w składzie zajął Szymon Brańczyk, który miał wówczas za sobą bardzo udany występ z Hutnikiem Kraków w rundzie wstępnej Pucharu Polski. 20-latek do składu „wskoczył” na mecz z Lechią Gdańsk, zakończony wynikiem 2:2. Mimo że młodzieżowiec piłkę z bramki wyciągać musiał dwukrotnie, to z pewnością nie można powiedzieć, aby w którejś z tych sytuacji zawinił. 

Udany występ zaliczył także w kolejnym spotkaniu. W Głogowie „Górale” zremisowali 1:1, a Brańczyk zanotował kilka ważnych interwencji i pomógł drużynie w wywiezieniu punktu z trudnego terenu. 

Nowy nabytek wciąż czeka na swoją szansę

Po kontuzji Forenca, wakat w kadrze zespołu wypełnił Michałem Matysem. 20-letni zawodnik przybył do Bielska-Białej na zasadzie wypożyczenia z Zagłębia Lubin. W obliczu bardzo solidnych występów Brańczyka, wiele wskazuje na to, że nowy nabytek Podbeskidzia na swoją szansę będzie musiał jeszcze chwilę poczekać.

Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaje się, iż jego debiut w nowych barwach przypadnie na spotkanie pierwszej rundy Pucharu Polski ze Stalą Rzeszów, które zaplanowano na 1 września. Co ciekawe, Matys zdążył już wystąpić w barwach Podbeskidzia, choć na razie mowa jedynie o rezerwach. Golkiper stanął między słupkami w miniony weekend, znacząco przyczyniając się do zwycięstwa z Decorem Bełk.

Czytaj także:

 

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]