Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
W ostatnich dniach oczy mieszkańców Żywiecczyzny i okolic, zwrócone były w niebo oraz na ekrany smartfonów. Wszystko za sprawą nietypowego zjawiska w aplikacji Flightradar24, gdzie zarejestrowano przelot samolotu o numerach rejestracyjnych SP-FPM. Maszyna pozostawiła za sobą charakterystyczny, gęsty ślad przypominający precyzyjnie wykoszony trawnik. Wywołało to lawinę spekulacji i niemałe poruszenie w mediach społecznościowych.
Gdy nad domami przez kilka godzin krąży ten sam samolot, u wielu osób naturalnie pojawia się lęk. Brak oficjalnych komunikatów sprawił, że na lokalnych grupach na Facebooku zawrzało. Niektórzy mieszkańcy zaczęli głośno zastanawiać się, czy maszyna nie zrzuca groźnych substancji. Pojawiły się komentarze o rzekomym „zasiewaniu nieba”, rozsypywaniu kleszczy, metali ciężkich, a nawet teorie o depopulacji czy „chemtrails”. Dodatkową dezorientację wprowadziły domysły o zrzucie szczepionek dla lisów czy tajnych ćwiczeniach wojskowych. Czy mieszkańcy rzeczywiście mieli się czego obawiać?
Charakterystyczne, równoległe linie, które tak mocno zaniepokoiły internautów, w terminologii lotniczej i geodezyjnej mają bardzo proste wyjaśnienie. Tzw. „kosiarka” lub „grzebień” to standardowa trasa lotu w misjach fotogrametrycznych. Samolot musi poruszać się po idealnie prostych liniach z określoną prędkością, aby aparatura pomiarowa mogła precyzyjnie zeskanować teren. Maszyna wykonuje dokładne mapowanie górskiego obszaru Beskidów i nie trudno sprawdzić, że piloci mapują na zlecenie, różne obszary kraju.
Za zagadkowym przelotem nie stoją tajemnicze służby, lecz polska firma MGGP Aero, realizująca w pełni legalne i rutynowe prace geodezyjne. Samolot Partenavia P.68 Observer 2, który wystartował z lotniska w Gliwicach, to specjalistyczna platforma badawcza. Dzięki przeszklonemu dziobowi idealnie nadaje się do wykonywania zdjęć lotniczych oraz laserowego skanowania terenu (LiDAR). Efektem tych działań będzie aktualizacja ortofotomap (wykorzystywanych m.in. w Geoportalu), monitoring lasów oraz analizy przestrzenne pod nowe inwestycje.
Mieszkańcy mogą więc spać spokojnie – to tylko nauka i technologia w służbie mapom.
Autor:
Paweł Chudecki
[email protected]
jak atrakcyjnie spędzić czas w regionie, jak ominąć korki i jak odpocząć?
close
Copyright Radio BIELSKO