powiat żywiecki

Dwie interwencje służb. Chłopiec wpadł do potoku, mężczyzna zranił się podczas prac

today21.07.2026 13:20 1

Tło
share close

Wczesnym popołudniem służby ratunkowe interweniowały przy dwóch zdarzeniach na terenie powiatu żywieckiego. Ostatecznie w żadnym z przypadków nie było konieczności prowadzenia działań przez strażaków, a wezwany wcześniej śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego został odwołany.

12-latek wpadł do potoku w Gilowicach

Pierwsze zgłoszenie dotyczyło 12-letniego chłopca, który wpadł do potoku w Gilowicach. Ze wstępnych informacji wynikało, że doznał urazu nogi.

Jak przekazał Radiu Bielsko oficer dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Żywcu Tomasz Kołodziej, po przybyciu strażaków na miejsce dziecko znajdowało się już pod opieką zespołu ratownictwa medycznego.

Działania strażaków ograniczyły się do zabezpieczenia miejsca zdarzenia.

Mężczyzna jechał do szpitala, gdy źle się poczuł

Drugie zgłoszenie dotyczyło mężczyzny, który podczas prac gospodarskich przewrócił się na brony.

Jak się okazało, poszkodowany sam wsiadł do samochodu i jechał do szpitala. Na ulicy Moszczanickiej w Żywcu źle się jednak poczuł i zatrzymał pojazd.

Na miejsce szybko dotarł zespół ratownictwa medycznego. Także w tym przypadku straż pożarna nie musiała podejmować działań.                                                                                           

Przy tej okazji służby apelują o zachowanie ostrożności przy wykonywaniu jakichkolwiek prac a do najmłodszych o zdrowy rozsądek w czasie wakacyjnych zabaw.                       

Autor: Zdjęcie autora Paweł Chudecki
[email protected]