powiat żywiecki

Dwie sprawy posłanki z finałem. Prokuratura umorzyła sprawę biura poselskiego

today01.07.2026 13:14

Tło
share close

Sprawa biura poselskiego Małgorzaty Pępek umorzona przez prokuraturę. Dochodzenie po zawiadomieniu osoby z biura

Sprawa dotyczyła zawiadomienia złożonego przez osobę wykonującą czynności w Biurze Poselskim Małgorzaty Pępek. Media wcześniej opisywały zarzuty dotyczące pracy bez odpowiedniego wynagrodzenia i możliwego naruszenia praw pracowniczych. Posłanka zaprzeczała tym zarzutom.

30 czerwca prokuratura umorzyła prowadzone dochodzenie. Decyzję podjęto wobec stwierdzenia braku znamion czynu zabronionego, przekazała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej Małgorzata Moś-Brachowska.

Nie będzie wniosku o immunitet

Wcześniej prokuratura informowała, że postępowanie było prowadzone „w sprawie”, a na tamtym etapie nie planowano występowania o uchylenie immunitetu posłanki. Śledczy przesłuchali świadków, w tym Małgorzatę Pępek, oraz analizowali dokumenty związane ze sprawą.                                     

Uzasadnienie nie jest jeszcze jawne

Prokuratura zaznacza, że szczegółowa argumentacja decyzji nie może być obecnie podana, ponieważ postanowienie dopiero zostanie doręczone pokrzywdzonej.

Oznacza to, że na tym etapie sprawa karna została zakończona umorzeniem, ale pełne powody tej decyzji będą znane dopiero po doręczeniu uzasadnienia stronie.

Klub KO nie wyciągnie konsekwencji

Równolegle zakończyła się druga sprawa dotycząca posłanki. Klub Parlamentarny Koalicji Obywatelskiej nie zamierza wyciągać konsekwencji wobec Małgorzaty Pępek po medialnych doniesieniach dotyczących szybszego dostępu do badania w Szpitalu Żywiec.

Decyzja zapadła po złożeniu przez parlamentarzystkę wyjaśnień.

Sprawa wywołała duże zainteresowanie po publikacjach sugerujących, że posłanka mogła zostać przyjęta na specjalistyczne badanie poza kolejnością. Małgorzata Pępek zaprzeczała takim zarzutom. Tłumaczyła, że poprosiła o pomoc znajomą pracującą w szpitalu, jednak nie wywierała nacisku na personel. Jak mówiła, została poinformowana o zwolnieniu się terminu po rezygnacji innego pacjenta i z takiej możliwości skorzystała.

W późniejszym oświadczeniu zarzuciła również Szpitalowi Żywiec ujawnienie jej danych medycznych. Z kolei rzeczniczka placówki Karolina Kocięcka podkreślała w rozmowie z Radiem Bielsko, że szpital przykłada ogromną wagę do ochrony danych medycznych i zapewniała, że takie informacje nie mogły wypłynąć ze strony szpitala ani jego dyrekcji.

Na tym etapie obie sprawy są zakończone

Obecnie zarówno postępowanie prowadzone przez prokuraturę, jak i wewnętrzna analiza przeprowadzona przez Klub Parlamentarny Koalicji Obywatelskiej zakończyły się bez konsekwencji dla posłanki.

Autor: Zdjęcie autora Paweł Chudecki
[email protected]