powiat wadowicki

Nie ma miejsca dla bezdomnych zwierząt. Fundacja chce zbudować schronisko dla dwóch powiatów

today14.09.2026 09:47

Tło
share close

Codziennie odbierają telefony i wiadomości dotyczące porzuconych psów i kotów. Wolontariusze fundacji „Zaopiekuj się mną – razem dla zwierząt” przekonują, że na terenie powiatów wadowickiego i suskiego brakuje miejsca, które mogłoby zapewnić bezdomnym zwierzętom stałą pomoc. Fundacja chce więc stworzyć schronisko. Na razie nie ma działki i pieniędzy na budowę.

O skali potrzeb wolontariusze przekonali się po raz kolejny, kiedy pod ich opiekę trafiło osiem około sześciotygodniowych szczeniąt znalezionych bez matki w lesie. O pomoc poprosili strażnicy miejscy z Andrychowa. Informowaliśmy o tym w artykule: Zamiast grzybów znalazł osiem szczeniaków. Ktoś porzucił je w lesie
Zwierzęta zostały przyjęte i odrobaczone, ale to oznaczało wykorzystanie miejsca przygotowanego wcześniej dla innego psa.

Fundacja korzysta bowiem z kilku domów tymczasowych w różnych miejscowościach powiatów suskiego i wadowickiego. Ich możliwości są jednak mocno ograniczone.

Tak naprawdę działamy na granicy przepustowości, bo tych próśb o pomoc jest tak dużo – mówi Katarzyna Maciejowska z fundacji.

Schroniska są daleko, a domy tymczasowe się kończą

Jak przypomina Katarzyna Maciejowska, w powiatach suskim i wadowickim nie ma schroniska, które mogłoby na miejscu przejmować bezdomne zwierzęta. Placówki funkcjonujące w innych miastach, z którymi samorządy zawarły umowy, nie zawsze są rozwiązaniem wszystkich problemów.

Wadowice mają umowę ze schroniskiem w Cieszynie. W przypadku Suchej Beskidzkiej przez wiele lat była to placówka w Nowym Targu. Problem odległości powoduje, że wolontariusze coraz częściej stają się ostatnią deską ratunku dla osób znajdujących porzucone zwierzęta.

I tak naprawdę nie ma takiego miejsca tutaj, które mogłoby zapewnić zwierzętom pomoc. I do tego, gminy niestety często nie wiedzą, co mają robić. Dlatego zgłaszają się do nas osoby, które już dzwoniły, pisały do gmin – mówi Katarzyna Maciejowska.

Jak dodaje, fundacja każdego dnia otrzymuje po kilka próśb o interwencję.

Fundacja szuka działki pod schronisko

Rozwiązanie problemu byłaby budowa schroniska dla tej części Małopolski. Fundacja zwracała się do samorządów z pytaniem o możliwość przekazania lub wydzierżawienia odpowiedniej nieruchomości. Jak relacjonuje Katarzyna Maciejowska, dotychczas nie udało się znaleźć gminy dysponującej terenem, który mogłaby przeznaczyć na ten cel.

  • cover play_arrow

    Nie ma miejsca dla bezdomnych zwierząt. Fundacja chce zbudować schronisko dla dwóch powiatów Izabela Janoszek

Dlatego uruchomiona została zbiórka pieniędzy na zakup działki. Dla organizacji przekazanie odpowiedniego gruntu przez jeden z samorządów byłoby jednak znacznie prostszym rozwiązaniem, bo zebrane środki można byłoby przeznaczyć bezpośrednio na tworzenie placówki.

Mamy też nadzieję, że nasz apel o pomoc dotrze do większej liczby osób i ktoś będzie mógł nam pomóc. Może ktoś będzie w stanie porozmawiać z włodarzami gmin. Ktoś, komu po prostu zależy na zwierzętach. Najlepiej byłoby, gdybyśmy otrzymali teren od gminy i wtedy już możemy budować to schronisko – mówi Katarzyna Maciejowska.

  • cover play_arrow

    Nie ma miejsca dla bezdomnych zwierząt. Fundacja chce zbudować schronisko dla dwóch powiatów Izabela Janoszek

Zbiórka na portalu Pomagam.pl zatytułowana jest Schronisko w Małopolsce.

Przypomnijmy, kilka lat temu, podobną akcję zainicjowała fundacja Zwierzęca Arkadia, która działa w powiecie pszczyńskim. Niestety, organizacja nie dostała od samorządów działki na ten cel, a zebranych pieniędzy było za mało, by kupić nieruchomość. Powiat pszczyński nadal nie ma schroniska dla zwierząt.

Autor: Zdjęcie autora Izabela Janoszek
[email protected]