powiat pszczyński

Ogień pojawił się na dachu. Sąsiedzi uratowali 83-letnią kobietę

today23.06.2026 09:26

Tło
share close

Do groźnego pożaru doszło w poniedziałek, 22 czerwca, przy ul. Pawiej w Wiśle Małej. Ogień objął budynek gospodarczy i bezpośrednio zagrażał znajdującemu się obok domowi mieszkalnemu. Jeszcze przed przyjazdem strażaków bohaterską postawą wykazali się sąsiedzi, którzy ewakuowali z budynku 83-letnią kobietę poruszającą się na wózku inwalidzkim.

Ogień pojawił się na dachu i poddaszu

Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Pszczynie. Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły ratownicze. Po dojeździe pierwszych zastępów okazało się, że ogniem objęty jest dach oraz poddasze budynku gospodarczego. Pożar stwarzał realne zagrożenie dla przylegającego budynku mieszkalnego, dlatego strażacy musieli działać szybko, aby nie dopuścić do rozprzestrzenienia się ognia.

Sąsiedzi pomogli jeszcze przed przyjazdem służb

Najważniejsze było bezpieczeństwo mieszkańców. Jeszcze przed przybyciem straży pożarnej sąsiedzi ewakuowali z domu 83-letnią kobietę poruszającą się na wózku inwalidzkim. Dzięki ich szybkiej reakcji seniorka bezpiecznie opuściła zagrożony budynek jeszcze przed rozpoczęciem działań gaśniczych.

Strażacy obronili budynek mieszkalny

Działania ratowników koncentrowały się zarówno na gaszeniu pożaru, jak i ochronie domu znajdującego się tuż obok płonącego budynku gospodarczego. Strażacy podali dwa prądy wody w natarciu na objęty ogniem obiekt gospodarczy oraz jeden prąd wody w obronie dachu i ścian części mieszkalnej. Dzięki skutecznej akcji udało się powstrzymać rozprzestrzenianie się pożaru na budynek mieszkalny.

Liczne siły na miejscu

W działaniach uczestniczyły cztery zastępy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Pszczynie oraz strażacy ochotnicy z OSP Studzionka, OSP Wisła Mała i OSP Wisła Wielka. Na miejscu obecne były również Pogotowie Energetyczne, policja oraz Straż Miejska, które wspierały działania ratownicze i zabezpieczały teren zdarzenia. Przyczyny pojawienia się ognia będą wyjaśniane.

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]