powiat bielski

Policjanci, wojskowi i ambulans. Co się stało w sklepie? – wyjaśniamy

today21.07.2026 14:20

Tło
share close

Co się stało u nas w sklepie? Wokół sklepu taśmy, widać policyjne samochody i karetkę – pytają słuchacze z Czechowic-Dziedzic. Chodzi o sklep spożywczy „Wanda” przy ul. Łukasiewicza na czechowickiej Glicmance.

Policjanci zjawili się nie tyle w sklepie, ile za budynkiem sklepu wczoraj po południu.
Za sklepem ujawniono cztery miny wojskowe, prawdopodobnie ćwiczebne. Przeciwpancerne, w tym jedna dymna – informuje nas podkom. Sławomir Kocur z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.

Dziś około godziny 13.00 do Czechowic-Dziedzic, przyjechała jednostka wojskowa z Wrocławia i potencjalnie niebezpiecznie znalezisko zabrała.

Wojskowi zabrali również inny niewybuch, który został znaleziony w nocy z poniedziałku na wtorek w Bielsku-Białej, w korycie potoku Kromparek przy ulicy Bestwińskiej. Osoba zgłaszająca relacjonowała policjantom, że zauważyła pocisk artyleryjski o długości pół metra. Policjanci przyjechali na miejsce i potwierdzili zgłoszenie.

Niewybuch z okresu II wojny światowej, wystrzelony, bez łuski, nie znajdował się blisko zabudowań i nie trzeba było przeprowadzać ewakuacji. 

Autor: Zdjęcie autora Izabela Janoszek
[email protected]