Bielsko-Biała

To była największa parapetówka w Bielsku-Białej!

today18.04.2026 08:00

Tło
share close

W piątkowy wieczór Patria oficjalnie wróciła na kulturalną mapę Bielska-Białej. Otwarcie Novej Patrii, stworzonej przez Natashę Pavluchenko i Grzegorza Szybowicza, przyciągnęło blisko 200 osób – przyjaciół i gości z całej Polski, a nawet z różnych zakątków Europy. Choć wydarzenie w zaproszeniach określano jako „grand opening”, sami organizatorzy podkreślali, że wydarzenia ma nieformalny charakter. Zaproszono przede wszystkim osoby, które pomagały stworzyć to miejsce na nowo. W praktyce była to – jak mówiono na miejscu – największa parapetówka w mieście.

Ważni goście i szerokie grono przyjaciół

Wieczór poprowadziła Monika Handzlik z Radia BIELSKO, która od pierwszych chwil podkreślała rangę wydarzenia i skalę zaangażowania wielu osób w powstanie Novej Patrii. Na sali nie zabrakło najważniejszych przedstawicieli lokalnych władz i instytucji. Wśród gości znaleźli się m.in. prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski, wiceprezydent Adam Ruśniak, przewodnicząca Rady Miejskiej Dorota Piegzik-Izydorczyk, członek zarządu powiatu bielskiego Sławomir Masny, naczelnik Wydziału Kultury i Promocji Urzędu Miejskiego Przemysław Smyczek, a także Paweł Wojciechowski z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków oraz państwo Wiesława i Jerzy Handzlik. 

  • cover play_arrow

    To była największa parapetówka w Bielsku-Białej! Adam Kanik

Prowadząca nie zapomniała również o tych, którzy wspierali projekt od kulis. Dziękowano przyjaciołom, partnerom i współpracownikom, którzy przez ostatnie tygodnie pomagali stworzyć to miejsce niemal od podstaw. Szczególne słowa uznania popłynęły m.in. do Agnieszki Przybyły, Sylwii Mokrysz, architekta Tomasza Hejnowicza czy rodziny Bronowskich z Czernichowa, która przygotowała tort i słodką oprawę wydarzenia. Podkreślano także rolę ludzi kultury i sztuki – wśród gości był m.in. znany reżyser pokazów mody Maciej Majzner, który – jak zapowiedziano – będzie współtworzył przyszłe wydarzenia w Patrii.

Muzyka z historią i tango, które porwało gości

Jednym z najważniejszych punktów wieczoru był koncert zespołu TomHausnerBand. To nie była przypadkowa formacja – jej historia w niezwykły sposób łączy się z samą Patrią. Lider zespołu, Tomasz Hausner, dorastał w cieniu tego miejsca. Jego ojciec grał tu przez lata, jeszcze przed zamknięciem, a on sam jako dziecko bywał w Patrii i marzył, by kiedyś wystąpić na tej scenie. Jak się okazało, powrót Patrii do życia stał się dla niego impulsem do powrotu z Niemiec do Polski. Przy wszystkich obecnych potwierdził, że dla Novej Patrii i Natashy Pavluchenko sprowadzi się do Bielska-Białej na stałe.

Na scenie towarzyszyli mu doświadczeni muzycy: Jerzy Kliś – klawiszowiec i wokalista, Radek Szuran – perkusista z wieloletnim doświadczeniem oraz Jan Siwy – multiinstrumentalista, absolwent Akademii Muzycznej w Katowicach, który występował m.in. z Filharmonią Śląską i nagrywał dla NOSPR. Publiczność mogła usłyszeć mieszankę muzyki klasycznej, jazzu i bluesa – muzykę, która idealnie wpisała się w klimat miejsca.

Wieczór uświetnił także pokaz tanga w wykonaniu Szkoły Tanga Argentyńskiego Michała Shevchenko. Dynamiczne, pełne emocji widowisko spotkało się z entuzjastyczną reakcją publiczności. Niektórzy goście nie poprzestali na oglądaniu – parkiet zapełnił się parami, które same chciały spróbować swoich sił w tańcu.

Przemówienia, podziękowania i symboliczny tort

Kulminacyjnym momentem wieczoru były przemówienia gospodarzy i zaproszonych gości. Natasha Pavluchenko nie kryła wzruszenia. – Jestem pełna wzruszenia i przepotężnej odpowiedzialności. Już wiele lat nie byłam tak zestresowana… a dzisiaj byłam bardzo zestresowana. Dziękuję bardzo za wsparcie, za Wasze dobre słowa – powiedziała do zebranych.

Projektantka szeroko dziękowała wszystkim, którzy przyczynili się do powstania miejsca. – Dziękuję wszystkim panom hydraulikom… elektrykom… wszystkim, którzy pracowali przy wykończeniu. To, co tutaj dokonali, to jest niesamowita praca.

Grzegorz Szybowicz mówił krótko, ale z dużymi emocjami. – Jesteśmy wzruszeni i zaskoczeni tak licznym gronem. Bardzo się cieszymy, że przybyliście i możemy Was gościć.

Do początków historii przejęcia Patrii przez Natashę wrócił wiceprezydent Adam Ruśniak, wspominając pierwszy moment, gdy pokazywał jej to miejsce. – To był bardzo deszczowy dzień… chcieliśmy tym miejscem oczarować. I temu urokowi tej pięknej kobiety, jak Natasza mówi o Patrii, uległa właśnie ona. 

Z kolei Przemysław Smyczek trafnie podsumował różnicę między pomysłami a działaniem. – Wielu ludzi tu przychodziło i mówiło: piękne miejsce, coś by tu trzeba zrobić. A weszła Natasza i powiedziała: czuję tu magię, ja tutaj coś zrobię.

Nie zabrakło również symbolicznego momentu – imponującego tortu przygotowanego przez rodzinną Piekarnię Cukiernię Bronowscy z Czernichowa spod Góry Żar oraz wspólnego toastu szampanem prosto z Włoch, który – jak zapowiedziano – na stałe zagości w ofercie Patrii.

Głos miasta i gospodarzy

Prezydent Jarosław Klimaszewski podkreślał znaczenie tego miejsca dla miasta. – Mieliśmy bardzo dużo pomysłów, jak wykorzystać te wnętrza, które przez długi czas stały puste. Myślę, że połączenie mody, kultury i gastronomii daje wiele powodów, żeby tu przychodzić. To idealnie wpisuje się w rok, kiedy jesteśmy Polską Stolicą Kultury.

  • cover play_arrow

    To była największa parapetówka w Bielsku-Białej! Adam Kanik

Sama Natasha Pavluchenko po wydarzeniu mówiła: – Jestem bardzo szczęśliwa i widzę tak pozytywne uśmiechy i tak dobrą energię ludzi, że wiem, że jeszcze więcej będę w stanie tutaj zrobić.

  • cover play_arrow

    To była największa parapetówka w Bielsku-Białej! Adam Kanik

Grzegorz Szybowicz dodawał: – Czuję się fenomenalnie. Ta energia i atmosfera są niesamowite i mam nadzieję, że tak będzie również w przyszłości.

  • cover play_arrow

    To była największa parapetówka w Bielsku-Białej! Adam Kanik

Od poniedziałku – kawa i nowe życie miejsca

Nova Patria od razu przechodzi do działania. Już od poniedziałku miejsce zaprasza mieszkańców na kawę – starannie wyselekcjonowaną specjalnie dla tego lokalu. W planach są koncerty, tango, jazz, pokazy mody, wystawy, poezja i liczne wydarzenia artystyczne. Jak zapowiedziała gospodyni, będzie to przestrzeń, w której „będzie się działo bardzo dużo”.

Po latach ciszy Patria wraca do życia – i wszystko wskazuje na to, że nie tylko jako miejsce spotkań, ale jako nowe, ważne centrum kultury w Bielsku-Białej. Honorowy mecenat nad Novą Patrią objęło Radio BIELSKO, które od początku wspiera inicjatywę.

  • cover play_arrow

    To była największa parapetówka w Bielsku-Białej! Adam Kanik

 

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]