Wypadek na ul. Sempołowskiej. Potrącony pieszy, droga jest nieprzejezdna
Dwa samochody zderzyły się przed przejściem dla pieszych na ulicy Sempołowskiej w Bielsku-Białej. W wyniku zdarzenia został potrącony pieszy. Mężczyzna uskarża się na ból nogi.
Dwa samochody zderzyły się przed przejściem dla pieszych na ulicy Sempołowskiej w Bielsku-Białej. W wyniku zdarzenia został potrącony pieszy. Mężczyzna uskarża się na ból nogi.
Przed nami Dni Skoczowa. Impreza odbędzie się w weekend na miejskim targowisku. Gwiazdą będzie Dawid Kwiatkowski.
Wody Polskie wyłoniły wykonawcę prac przy murze oporowym na prawym brzegu rzeki Olzy w Cieszynie. Chodzi o odcinek w centrum miasta. Zadanie ma przywrócić właściwy stan techniczny konstrukcji i zwiększyć bezpieczeństwo terenów położonych w sąsiedztwie rzeki.
Korki tworzą się na ulicy Bielskiej w Jaworzu. Rozpoczęły się tam finalne prace związane z układaniem nowej nakładki asfaltowej. To część robót prowadzonych na drodze wojewódzkiej 944 czyli starej drodze z Bielska do Cieszyna.
Bielskie Pogotowie Ratunkowe otrzymało nowy ambulans, specjalistyczny sprzęt medyczny oraz ponad sto kamizelek nożo- i kuloodpornych. Zakupy zostały sfinansowane dzięki wsparciu samorządu powiatu bielskiego, który przekazał na ten cel ponad 1,2 mln zł.
Do groźnego wypadku doszło w sobotnie popołudnie, 30 maja, na Polanie Kamienickiej poniżej szczytu Szyndzielni - podaje dziś Grupa Beskidzka GOPR. Ratownicy ze Stacji Ratunkowej Klimczok zostali wezwani do pomocy 32-letniemu rowerzyście z Krakowa.
Bielskie Pogotowie Ratunkowe było dziś (02.06) otwarte dla wszystkich dzieci, które chcą dowiedzieć się jak można uratować ludzkie życie. Na przykład wzywając po pomoc ratowników. Ale oprócz edukacji, najmłodsi mogli liczyć po prostu na świetną zabawę!
Mieszkańcy Pszczyny i Goczałkowic-Zdroju mogą już korzystać z nowego połączenia drogowego między obiema gminami. Zakończyła się budowa ulicy Siedleckiej, która łączy osiedle Piastów w Pszczynie z częścią Goczałkowic-Zdroju, w której znajdują się popularne ogrody Kapiasa.
Strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Cieszynie zostali wezwani do nietypowego zdarzenia w Szpitalu Śląskim. Pomoc była potrzebna pacjentowi, któremu z powodu silnej opuchlizny nie można było bezpiecznie zdjąć obrączki.