powiat bielski

Koniec wahadła to nie koniec robót. Co jeszcze czeka kierowców w Kozach

today11.09.2026 08:27

Tło
share close

Przebudowa drogi krajowej 52 w Kozach przekroczyła 60 procent zaawansowania. Wykonawca zapowiada, że ruch wahadłowy zniknie z ulicy Bielskiej wraz z końcem września. Jeden czynnik może jednak pokrzyżować te plany.

Wrzesień bez sygnalizacji, ale pogoda musi pomóc

Kierowcy z Kóz czekają na zdjęcie sygnalizacji świetlnej od końca czerwca. Wykonawca, firma Eurovia, właśnie podtrzymał zapowiedź zniesienia wahadła z końcem września. Warunek jest jeden: aurę muszą dopisać. Jeżeli warunki atmosferyczne pozwolą na realizację prac zgodnie z planem, ruch na DK52 wróci do dwóch pasów.

Asfalt wjeżdża w drugiej połowie września

Końcowe roboty bitumiczne mają ruszyć między 21 a 27 września. To ostatni duży etap inwestycji. Do wykonania zostały jeszcze budowa konstrukcji jezdni wraz z ułożeniem warstw bitumicznych, a także roboty brukarskie i wykończeniowe.

Harmonogram na razie się broni. Firma prowadzi kolejne etapy prac zgodnie z przyjętym planem.

Co już zrobiono pod ziemią i przy drodze

Dotychczasowe roboty w dużej części pozostają niewidoczne dla kierowców. Ekipy przebudowały sieci energetyczne, wykonały kanalizację deszczową oraz mur oporowy. Zrealizowano również szereg robót branżowych, które przygotowują teren pod docelowy układ drogowy.

Cała inwestycja do końca października

Zniesienie wahadła nie zamknie jeszcze budowy. Termin zakończenia całości, wraz z przebudową ulicy Topolowej, ustalono na koniec października. Taki zapis znalazł się w obowiązujących ustaleniach kontraktowych.

Utrudnienia trwają od 29 czerwca

Prace na tym odcinku ruszyły pod koniec czerwca. Wykonawca zamknął wtedy jeden pas ruchu w kierunku centrum Kóz od strony Bielska-Białej. Na drugim wprowadzono wahadło, które działa przez całą dobę.

Roboty obejmują odcinek od skrzyżowania ulic Bielskiej i Wapiennej do skrzyżowania Topolowej z Młyńską. Całość realizuje i finansuje zewnętrzny inwestor, a zakres uzgodniono z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad.

 

Autor: Zdjęcie autora Robert Fraś
[email protected]