Bielska piłka

Zapora Porąbka wróciła do A-Klasy. Co słychać u beniaminka?

today21.08.2026 10:45

Tło
share close

Zapora Porąbka po zaledwie roku przerwy wróciła do Bielskiej klasy A. Podopieczni trenera Macieja Lubańskiego w poprzednim sezonie długo liczyli się w walce o bezpośredni awans, rywalizując o niego z trzecią drużyną Rekordu Bielsko-Biała. Słabsza wiosna sprawiła jednak, że ostatecznie musieli szukać swojej szansy w barażach. Te zakończyły się dla zespołu z Porąbki szczęśliwie i dzięki temu rozłąka z siódmym poziomem rozgrywkowym trwała tylko rok. Jak trener Lubański wspomina poprzedni sezon? Co zdecydowało o awansie w barażach i czego możemy spodziewać się po Zaporze w nowych rozgrywkach? O tym porozmawialiśmy ze szkoleniowcem zespołu z Porąbki.

Cel? Szybki powrót do A-Klasy

W Porąbce po spadku, który dla wielu obserwatorów był sporym zaskoczeniem, szybko rozpoczęto przygotowania do walki o powrót do Bielskiej A-Klasy. Jakość kadry oraz dobry styl gry sprawiły, że od początku sezonu 2025/2026 Zapora biła się o najwyższe cele. Jesień w wykonaniu porąbczan była znakomita – jako jedyni potrafili nawiązać walkę z młodzieżą z „trójki” Rekordu. Wiosna była już nieco słabsza, ale determinacja, by jak najszybciej wrócić do „serie A”, przyniosła efekt. Po zwycięskich barażach Zapora mogła świętować upragniony awans.

Plan awansu mieliśmy od samego początku przygotowań i udało się go zrealizować. Pierwsza runda była praktycznie bezbłędna, druga już trochę gorsza, ale cel został osiągnięty po meczu finałowym w barażach. Sezon na pewno był bardzo dobry – podsumowuje trener Zapory Porąbka, Maciej Lubański.

Gotowi na wymagający sezon

Powrót na wyższy poziom oznacza również większe wymagania. W Porąbce okres przygotowawczy został więc podporządkowany solidnej pracy i odpowiedniemu przygotowaniu zespołu do rywalizacji w Bielskiej A-Klasie, która – zdaniem trenera – w tym sezonie zapowiada się na wyjątkowo wymagającą.

Okres przygotowawczy przebiegł przy dobrej frekwencji. Skupiliśmy się przede wszystkim na mocnej pracy, bo wiemy, że A-klasa będzie w tym sezonie solidna. Jeśli chodzi o naszą kadrę, mamy pewne ubytki, ale mamy również wzmocnienia. Status i liczebność kadry się nie zmieniły – mówi Maciej Lubański.

„Walczymy o trzy punkty w każdym meczu”

Pierwszy mecz po powrocie do A-klasy nie ułożył się po myśli zawodników z Porąbki. Pewnym usprawiedliwieniem dla zespołu Macieja Lubańskiego może być fakt, że Sokół Zabrzeg w trwającym okienku transferowym dokonał kilku naprawdę ciekawych wzmocnień i ponownie jest wskazywany jako jeden z kandydatów do walki o czołowe lokaty. Sam mecz był jednak wyrównanym widowiskiem. Ostatecznie to goście z Zabrzega cieszyli się ze zwycięstwa 2:1.

Pomimo, że pierwszy mecz przegraliśmy to mogę być zadowolony z postawy drużyny na boisku, bo przez 90 minut toczyliśmy bardzo wyrównany pojedynek z Zabrzegiem, który przecież zapowiadany jest jako kandydat do walki o czołowe lokaty. Zapora będzie patrzyła na najbliższy mecz i najbliższego przeciwnika. Gdzie nas to zaprowadzi, zobaczymy pod koniec listopada. Wtedy będzie można powiedzieć więcej o konkretnych celach. Póki co walczymy o trzy punkty w każdym meczu.

A nad czym w Porąbce będą pracowali w najbliższych tygodniach? Trener Lubański nie ma wątpliwości, że jednym z najważniejszych elementów do poprawy będzie skuteczność. Zapora chce jednak przede wszystkim koncentrować się na każdym kolejnym spotkaniu i konsekwentnie realizować założenia, które mogą z czasem przynieść odpowiedni efekt.

Najbliższe tygodnie to nadal sumienna praca. Do poprawy na pewno mamy skuteczność i właśnie na tym będziemy się skupiać – dodaje trener Zapory.

 

Czytaj także:

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Drążek
[email protected]