Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Zapora Porąbka po zaledwie roku przerwy wróciła do Bielskiej klasy A. Podopieczni trenera Macieja Lubańskiego w poprzednim sezonie długo liczyli się w walce o bezpośredni awans, rywalizując o niego z trzecią drużyną Rekordu Bielsko-Biała. Słabsza wiosna sprawiła jednak, że ostatecznie musieli szukać swojej szansy w barażach. Te zakończyły się dla zespołu z Porąbki szczęśliwie i dzięki temu rozłąka z siódmym poziomem rozgrywkowym trwała tylko rok. Jak trener Lubański wspomina poprzedni sezon? Co zdecydowało o awansie w barażach i czego możemy spodziewać się po Zaporze w nowych rozgrywkach? O tym porozmawialiśmy ze szkoleniowcem zespołu z Porąbki.
W Porąbce po spadku, który dla wielu obserwatorów był sporym zaskoczeniem, szybko rozpoczęto przygotowania do walki o powrót do Bielskiej A-Klasy. Jakość kadry oraz dobry styl gry sprawiły, że od początku sezonu 2025/2026 Zapora biła się o najwyższe cele. Jesień w wykonaniu porąbczan była znakomita – jako jedyni potrafili nawiązać walkę z młodzieżą z „trójki” Rekordu. Wiosna była już nieco słabsza, ale determinacja, by jak najszybciej wrócić do „serie A”, przyniosła efekt. Po zwycięskich barażach Zapora mogła świętować upragniony awans.
– Plan awansu mieliśmy od samego początku przygotowań i udało się go zrealizować. Pierwsza runda była praktycznie bezbłędna, druga już trochę gorsza, ale cel został osiągnięty po meczu finałowym w barażach. Sezon na pewno był bardzo dobry – podsumowuje trener Zapory Porąbka, Maciej Lubański.
Powrót na wyższy poziom oznacza również większe wymagania. W Porąbce okres przygotowawczy został więc podporządkowany solidnej pracy i odpowiedniemu przygotowaniu zespołu do rywalizacji w Bielskiej A-Klasie, która – zdaniem trenera – w tym sezonie zapowiada się na wyjątkowo wymagającą.
– Okres przygotowawczy przebiegł przy dobrej frekwencji. Skupiliśmy się przede wszystkim na mocnej pracy, bo wiemy, że A-klasa będzie w tym sezonie solidna. Jeśli chodzi o naszą kadrę, mamy pewne ubytki, ale mamy również wzmocnienia. Status i liczebność kadry się nie zmieniły – mówi Maciej Lubański.
Pierwszy mecz po powrocie do A-klasy nie ułożył się po myśli zawodników z Porąbki. Pewnym usprawiedliwieniem dla zespołu Macieja Lubańskiego może być fakt, że Sokół Zabrzeg w trwającym okienku transferowym dokonał kilku naprawdę ciekawych wzmocnień i ponownie jest wskazywany jako jeden z kandydatów do walki o czołowe lokaty. Sam mecz był jednak wyrównanym widowiskiem. Ostatecznie to goście z Zabrzega cieszyli się ze zwycięstwa 2:1.
– Pomimo, że pierwszy mecz przegraliśmy to mogę być zadowolony z postawy drużyny na boisku, bo przez 90 minut toczyliśmy bardzo wyrównany pojedynek z Zabrzegiem, który przecież zapowiadany jest jako kandydat do walki o czołowe lokaty. Zapora będzie patrzyła na najbliższy mecz i najbliższego przeciwnika. Gdzie nas to zaprowadzi, zobaczymy pod koniec listopada. Wtedy będzie można powiedzieć więcej o konkretnych celach. Póki co walczymy o trzy punkty w każdym meczu.
A nad czym w Porąbce będą pracowali w najbliższych tygodniach? Trener Lubański nie ma wątpliwości, że jednym z najważniejszych elementów do poprawy będzie skuteczność. Zapora chce jednak przede wszystkim koncentrować się na każdym kolejnym spotkaniu i konsekwentnie realizować założenia, które mogą z czasem przynieść odpowiedni efekt.
– Najbliższe tygodnie to nadal sumienna praca. Do poprawy na pewno mamy skuteczność i właśnie na tym będziemy się skupiać – dodaje trener Zapory.
Czytaj także:
Autor:
Mikołaj Drążek
[email protected]
A klasa Bielsko-Biała Maciej Lubański Top-Sport Zapora Porąbka
Najlepsze pasmo towarzyszące na Podbeskidziu! Konkursy, akcje radiowe, rozmowy i oczywiście - starannie wyselekcjonowane przeboje non-stop!
close
Copyright Radio BIELSKO