Bielska piłka

„Nie chcemy wybiegać za daleko”. BKS STAL z konkretnym planem na II ligę

today20.08.2026 15:18

Tło
share close

Futsaliści BKS-u STAL Bielsko-Biała rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu II ligi futsalu. Za zawodnikami z Białej jest już pierwszy sparing, w którym pokonali I-ligową Sośnicę Gliwice 4:3. O zmiany w kadrze, plan przygotowań oraz cele na nadchodzące rozgrywki zapytaliśmy grającego trenera BKS-u STAL – Szymona Cichego.

Mocny początek przygotowań

BKS STAL Bielsko-Biała ma już za sobą trzy tygodnie przygotowań do nowego sezonu II ligi futsalu. Zespół po awansie na wyższy szczebel nie zamierza zwalniać tempa. Początek okresu przygotowawczego jest dla zawodników wymagający, ale pierwsze efekty pracy było widać już w sparingu z I-ligową Sośnicą Gliwice, który bielszczanie wygrali.

Wydaje mi się, że chłopaki nabrali już tego rytmu treningowego. Zaczęliśmy bardzo mocno i przez najbliższe półtora-dwa tygodnie treningi na pewno będą jeszcze intensywniejsze niż później. Cieszy nas również ostatni, czwartkowy sparing wygrany z pierwszoligowcem. To jest dla nas bardzo ważne i fajnie, że chłopaki widzą progres oraz jakość, jaka pojawia się na boisku – mówi Szymon Cichy, grający trener BKS-u STAL Bielsko-Biała.

Wyższy poziom, większe wymagania

Awans do II ligi futsalu oznacza dla BKS-u STAL nie tylko nowe zespoły i wyższy poziom sportowy, ale również konieczność jeszcze lepszego przygotowania do sezonu. Bielszczanie zdają sobie sprawę, że po doświadczeniach z poprzednich rozgrywek poprzeczka zostanie zawieszona zdecydowanie wyżej.

Na pewno poziom ligi wzrośnie mniej więcej dwukrotnie. Wiemy, jakie zespoły w niej występują. Nie analizujemy ich jeszcze szczegółowo, bo na to przyjdzie czas, ale mamy już pewne rozeznanie. Widać to chociażby po Wilkowicach, które są blisko nas i mają bardzo mocny skład. To pokazuje, jak wymagająca może być ta liga. Przygotowujemy się do tego spokojnie, chcemy być profesjonalni w swoim podejściu i wydaje mi się, że pokażemy to od pierwszego meczu – mówi Szymon Cichy.

Jednym z elementów, na który w BKS-ie położono większy nacisk, jest przygotowanie fizyczne. W sztabie pojawił się Jakub Maślak, który odpowiada za motorykę i podczas treningów pracuje z zawodnikami nad ich przygotowaniem.

Mamy trenera, asystenta Kubę Maślaka, który na każdym treningu zajmuje się motoryką. Mocno nad tym pracujemy, nad przygotowaniem fizycznym. Zawodnicy, którzy do nas doszli, to są już stricte futsalowi zawodnicy, więc pojęcie o futsalu mają. Dlatego na razie skupiamy się na takich podstawowych rzeczach – z piłką i bez piłki – oraz na przygotowaniu fizycznym – dodaje grający trener BKS-u.

Kadrowa rewolucja przed II ligą

Awans na wyższy szczebel wiąże się również ze zmianami w kadrze BKS-u STAL. Z zespołem pożegnali się między innymi Dariusz Łoś, Tomasz Franusik, Mateusz Dąbrowski czy Dawid Kowalczyk. W ich miejsce pojawili się natomiast zawodnicy z doświadczeniem na wyższym poziomie rozgrywkowym.

Jeśli chodzi o osoby, które odeszły, to grono tych nazwisk jest dość duże. Zaczęliśmy od pewnego rodzaju castingu i jeśli chodzi o zawodników, z którymi się pożegnaliśmy, ta liczba jest większa. Na pewno bardzo szkoda tych osób. Darek Łoś był naszym ważnym ogniwem, niestety zdecydował się zawiesić buty na kołku. Mamy nadzieję, że tylko tymczasowo. – wyjaśnia Szymon Cichy.

BKS nie zamierza jednak tylko uzupełniać braków. Do zespołu dołączyli zawodnicy, którzy mają na koncie występy na zdecydowanie wyższym poziomie.

– Jeśli chodzi o nowych zawodników, to dołączył do nas Michał Hyży z pierwszoligowej Sośnicy Gliwice, z którą graliśmy teraz sparing. To zawodnik mający setki występów w I lidze i Ekstraklasie, więc jest to dla nas bardzo duże wzmocnienie. Dołączył również Kuba Maślak, którego znamy z naszego regionu, także zawodnik z doświadczeniem w Ekstraklasie i I lidze. W tym roku został również moim asystentem. Mamy jeszcze kilka innych nazwisk, których na razie nie chcemy zdradzać, ale kiedy przyjdzie na to czas, na pewno się o nich dowiecie – mówi trener BKS-u.

W kadrze znalazło się również miejsce dla młodych zawodników, którzy mają być ważną częścią zespołu w nadchodzących rozgrywkach.

– Mamy bardzo fajne grono młodzieży. Krzysztof Raczek z Oświęcimia mocno się tutaj zaadaptował mimo młodego wieku i aktualnie wygląda rewelacyjnie. No i nasza ostatnia gwiazda, pan prezes Łukasz Biel, o którym nie trzeba dużo mówić. To dla nas chyba największe wzmocnienie. Jego liczby, jeśli chodzi o bramki i występy w Ekstraklasie, mówią same za siebie. – dodaje Cichy.

Tak prezes sekcji Futsalu mówił o swoim swoim dołączeniu do drużyny:

 

Sparingi z rywalami z najwyższej półki. BKS zdradza swoje ambicje

Pierwszy sparing BKS-u STAL już za nami, ale przed zespołem jeszcze kilka bardzo wymagających spotkań. Bielszczanie w okresie przygotowawczym zmierzą się między innymi z drużynami mającymi doświadczenie w Ekstraklasie. To dla zespołu nie tylko okazja do sprawdzenia formy, ale również możliwość skonfrontowania się z zawodnikami prezentującymi najwyższy poziom.

Na razie zagraliśmy sparing z KS Sośnica Gliwice, który wygraliśmy 4:3. Od początku dobrze nam się ten mecz układał i mieliśmy wynik pod kontrolą. Wiadomo, że w Gliwicach grają również zawodnicy ekstraklasowi, którzy mają ogromne doświadczenie. Cieszy nas wynik, ale przede wszystkim cieszy nas gra i to, że w pierwszej połowie realizowaliśmy nasze założenia. Później, wiadomo, przez etap przygotowań, nasza siła w trakcie meczu trochę spadała – mówi Cichy.

Zobacz bramki z pierwszego meczu kontrolnego:

 

BKS ma już zaplanowane kolejne spotkania. Co o najbliższych przeciwnikach mówi szkoleniowiec futsalistów Bialskiej Stali?

Jeśli chodzi o kolejne sparingi, najbliższym rywalem będzie GKS Tychy, z którym zagramy na wyjeździe. Później czeka nas Eurobus Przemyśl, którego nie trzeba przedstawiać – to jedna z czołowych drużyn w Polsce. Dostaliśmy od nich zaproszenie i takiej propozycji nie można było odrzucić. Później będziemy mieli również Ruch Chorzów, czyli drużynę ekstraklasową, bardzo dobrze znaną Łukaszowi i mnie, bo występowaliśmy tam w Ekstraklasie. Mieliśmy też zagrać z KS Rudą Śląską, ale niestety przez problemy fizyczne po pierwszym meczu i intensywność przygotowań nie byliśmy w stanie rozegrać tego spotkania. Kolejnych sparingów będzie jeszcze kilka, ale na razie dopinamy terminy – dodaje grający trener BKS-u.

 

„Każdy mecz jest dla nas najważniejszy”

Tak wymagający rywale mogą zwiastować, że BKS po awansie do II ligi nie zamierza jedynie walczyć o spokojny sezon. Cichy podkreśla jednak, że tym razem zespół nie chce wybiegać zbyt daleko w przyszłość.

BKS będzie grał o zwycięstwo w każdym najbliższym meczu. Taka jest zasada. Nie chcemy wybiegać zbyt daleko w przyszłość, tak jak w tamtym sezonie, bo wiemy, jak to się skończyło. Powiedzieliśmy wtedy kilka mocnych słów, również ja, a później walczyliśmy do samego końca o życie i o ten awans. Dlatego teraz koncentrujemy się na każdym najbliższym meczu. Każdy z nich jest dla nas najważniejszy. Przede wszystkim chcemy prezentować dobry poziom i chcemy, żeby nasza gra się podobała. Miejmy nadzieję, że ten plan się spełni – kończy Szymon Cichy.

 

Czytaj także:
 
 
 
 
 
 

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Drążek
[email protected]