powiat żywiecki

Minął rok od tragedii. Dziś przepisy są już inne

today22.07.2026 08:46

Tło
share close

Rok temu Żywiecczyzną wstrząsnęła tragiczna śmierć 12-latka. Chłopiec został znaleziony nieprzytomny na drodze w miejscowości Szare. Obok niego leżała hulajnoga elektryczna. Miał poważne obrażenia głowy i nie był wyposażony w kask.

Do tragedii doszło 21 lipca 2025 roku. Około godziny 15.15 dyżurny Komisariatu Policji w Rajczy otrzymał zgłoszenie o nieprzytomnym dziecku leżącym na drodze biegnącej wzdłuż trasy S1, na terenie gminy Milówka.

Osoby, które zauważyły chłopca, natychmiast rozpoczęły resuscytację. Akcję ratunkową kontynuował zespół ratownictwa medycznego. Pomimo szybkiej reakcji świadków i wysiłków ratowników życia 12-latka nie udało się uratować.

Obok dziecka znajdowała się hulajnoga elektryczna. Kasku nie znaleziono ani na głowie chłopca, ani w pobliżu miejsca zdarzenia. 

„Miał już serce gotowe do poświęcenia”

Dawid był członkiem Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej w Lalikach. Krótko po jego śmierci druhowie opublikowali poruszające pożegnanie.

– Dawid zawsze był pierwszy na zbiórce. Zawsze gotów, by pomóc, z uśmiechem, zaangażowaniem i sercem oddanym służbie. Był jednym z tych, na których można było liczyć bez słów – napisali strażacy.

Dodali też: „Choć nie zdążył zostać strażakiem, miał już serce gotowe do poświęcenia”.

Wtedy kask nie był obowiązkowy. Dziś jest inaczej

Kiedy doszło do tragedii w Szarem, przepisy nie nakładały na dzieci korzystające z hulajnóg elektrycznych obowiązku jazdy w kasku. Od tego czasu prawo zostało zaostrzone.

Od 3 czerwca 2026 roku kierujący hulajnogą elektryczną, rowerem, rowerem elektrycznym lub urządzeniem transportu osobistego, który nie ukończył 16 lat, musi podczas jazdy używać kasku ochronnego. Obowiązek dotyczy zarówno własnych, jak i wypożyczonych pojazdów. W przypadku starszych użytkowników kask nadal nie jest wymagany, ale jego zakładanie jest zdecydowanie zalecane.

Zmieniły się także przepisy dotyczące wieku użytkowników hulajnóg. Od 3 marca 2026 roku dziecko, które nie ukończyło 13 lat, nie może kierować hulajnogą elektryczną ani urządzeniem transportu osobistego na drodze. Wyjątkiem jest strefa zamieszkania, gdzie jazda jest możliwa wyłącznie pod opieką osoby dorosłej. Oznacza to, że według obecnych przepisów 12-latek nie może samodzielnie jeździć hulajnogą elektryczną poza taką strefą.

Rocznica śmierci 12-letniego Dawida jest bolesnym przypomnieniem, że hulajnoga elektryczna nie jest zabawką. Kask nie zapobiegnie każdemu wypadkowi, ale może ograniczyć skutki uderzenia i ochronić przed najcięższymi obrażeniami.

Autor: Zdjęcie autora Beata Stekla
[email protected]