Żywiec

Internet wydał wyrok. Monitoring pokazał coś zupełnie innego

today16.07.2026 20:18

Tło
share close

Internet szybko wydał wyrok na kierowcę, który miał porzucić przy ulicy Kopernika w Żywcu dwa małe psy. Policjanci przeanalizowali jednak nagrania z monitoringu. Okazało się, że mężczyzna nie wyrzucił zwierząt z samochodu. Przeciwnie – próbował im pomóc.

Dwa psy błąkały się nocą po Żywcu

Do zdarzenia doszło w nocy z 12 na 13 lipca, po godzinie 1.00. Informacja pojawiła się na jednym z lokalnych profili społecznościowych. Zasugerowano, że zwierzęta mogły zostać wyrzucone z samochodu. Pod wpisem szybko pojawiło się wiele komentarzy. Internauci nie mieli wątpliwości i jednoznacznie potępili kierowcę.

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Żywcu postanowili jednak sprawdzić, jak naprawdę wyglądało zdarzenie. Sprawą zajęli się dzielnicowi, którzy przeanalizowali nagrania z monitoringu i przeprowadzili czynności wyjaśniające.

Kierowca nie porzucił zwierząt

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że psy wyszły spomiędzy pobliskich drzew i znajdowały się w tym miejscu jeszcze przed przyjazdem samochodu, którego kierowcę oskarżano w internetowych komentarzach.

Nagranie pokazało, że osoby podróżujące samochodem zatrzymały się, wysiadły i próbowały przywołać zwierzęta. Chciały udzielić im pomocy. Przestraszone psy nie pozwoliły jednak do siebie podejść i oddaliły się.

Pochopne oskarżenia mogą wyrządzić krzywdę

Policjanci podkreślają, że sytuacja pokazuje, jak łatwo w internecie o pochopne osądy. Jedno zdjęcie lub krótki opis nie zawsze przedstawiają pełny przebieg wydarzeń. Niezweryfikowane informacje mogą natomiast doprowadzić do niesłusznych oskarżeń i fali hejtu wobec niewinnych osób.

Autor: Zdjęcie autora Beata Stekla
[email protected]